76
25.09.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
antyanalityku.... jestem Twoim fanem. Tez nie cierpie tego bufona.
(2006.09.25)

info

0  
  0
"pracownik z Elbląga" chyba dopiero wchodzi na rynek pracy. Teoretycznie ma rację, praktycznie ...porażka. W Polsce albo jesteś panem albo nikim. Za granicą możesz być np. pracownikiem.
(2006.09.25)

info

0  
  0
WŁAŚNIE - wszyscy sie chwala studiami, a po co studia skoro dostaniesz głodową pensje. Pracuję z ludzmi, którzy nie mają studiów i żyją godnie, mowa oczywiście o WB.
(2006.09.25)

info

0  
  0
Co to jest honor?Honorowo jest wysylać do szkoły głodne dzieci? Honorowo jest topić się w długach ,byle w Polsce? Nigdy nie chciałam wyjeżdzać z Polski na dłuzej niż 2 tygodnie.Mam tu rodzinę ,mnóstwo przyjaciół,swoje miasto. Lubię sobie pogaworzyc z ciekawymi ludżmi.Tylko -mam na to coraz mniej czasu. Ciągle haruje i nic z tego nie mam. Mam na utrzymaniu studiujace i uczące sie w szkołach średnich dzieci.Jest mi coraz trudniej. Nie wykrzykujcie na ludzi ,którzy wyjeżdżają . Postarajcie się zrozumieć. Głodny nie myśii Co za brednie sieją nam w głowach przed wyborami ,że ściagają do Polski fachowców z Hiszpani. Buuuhahaha...Kto chce godnie żyć w Polsce to musi chociaż na trochę wyjechać. Polskie pobory wystarczaja do 15 każdego miesiaca i co dalej??
chello (2006.09.25)

info

0  
  0
Wszyscy chętni niech jadą, ale bardzo proszę nie wyciągać rączek po paczuszki z Polski np. z papieroskami, lekami. Wszyscy, którzy jadą niech żyja na własny rachunek, traci się zdrówko a potem leczy na koszt rodziców "zadowolony"
(2006.09.26)

info

0  
  0
Zdrowie to ja tracę w Polsce . Nikt mnie przez 10 ostatnich lat nie zastapił. Nie było szansy. Oszczędności. taki charakter pracy.Kto może powinien wyjechać przynajmniej po to by nie wylądować w "czubkowicach" od ciągłego zycia w stresie. Czy mi wystarczy? Takich pytań się już nie zadaje.Pytanie zasadnicze : Do którego mi w tym miesiącu starczy? Tak bedzie ,musimy sie przyzwyczajać. Apel do wszystkich jeszcze naiwnych. W Elblągu nie ma pracy i przez nastepne 10 lat nie będzie. Porzućcie wszelka nadzieję...Te pozorowane działania PUP-u i innych są żałosne..Kogo wy próbujecie oszukać!!
(2006.09.26)

info

0  
  0