38
10.07.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
wiem co sie dzieje na basenie i byłem tez na miejscu zdadzenia na kapielisku, ratownicy błagaja, prosza zweby gowniarstwo sie dobrze zachowywało ale nic nie skutkuje RATOWNICY maja pełne rece roboty, poprostu nie zauwazyli tylko mam jedno pytanie dlaczego koledzy nie pokazali dokładnie gdzie sie topił ich kolega tylko wprowadzili w bład ratowników moze dlatego, ze sami nie zauwazyli bo zostawili go w tyle i nawet nie wiedzieli kiedy to sie stało gdyby wiedzieli akcja ratunkowa poszła by napewno prezniej!!!!
użytkownik kąpieliska (2006.07.11)

info

0  
  0
zostawcie ratowników w spokoju niczym nie zawinili, a jesli nawet to nie maxcie prawa ich osadzac, tym zajmie sie prokuratura!!!!!
K.K. (2006.07.11)

info

0  
  0
To dziwne, jak można pisać "ze wstępnych ustaleń", skoro przesłuchania świadków dopiero się zaczynają. Narazie pewnie zeznawali tylko ratownicy, bo świadkowie maja dopiero wezwania, ci najbardziej wiarygodni świadkowie, którzy pójdą tam z rodzicami. Portalu, troszkę więcej wyczucia i prawdy, bo jak narazie w tej akurat sprawie NIE BŁYSZCZYSZ !!!.
rodzic (2006.07.11)

info

0  
  0
Do ratownika co brednie pisze: Od kilku lat na basenie miejskim pracuja niektore te same twarze pewna rotacja skladu wystepuje jak wszedzie ale napewno starszy ratownik jest fachowcem i ma duze doswiadczenie ktore przekazuje mlodszym ratownikom inna sprawa ze niektorzy myla prace ratownika z modelem na wybiegu.Ty i ta twoja zgrana pczaka chyba tylko na zdjeciu ktore bylo co roku robione. Te twoje ciezkie treningi po nocy spedzonej w galaxie na chlaniu, ten twoj pospiech po obiedzie zeby wrocic na plaze i pomoc kolegow.ta twoja praca na plazy i podrywanie lasek.A najleprsza byla ta akcja pozorowana w wykonaniu M.T. ktory zamowil sobie nawet helikopter za ktory terzebabylo zaplacic i za inne rzeczy tez jestem ciekawy czy brales w niej udzial?. Od 97 jestem ratownikiem kiedys bylo ciezej niz teraz nie mielismy takiego sprzetu jak jest teraz zeby pomoc tonacym. w zeszlym roku widzialem jak pracuja nasi ratwonicy w krynicy i ci z basenu i wieksza dyscyplina pracy byla na basenie nad morzem ratonicy nie reagowali jak ludzie plywali poza boja sam dlugo czekalem az mi jakis ratownik zwroci uwage zebym wrocil za czerwnona boje. Wiec szanowny kolego ratwoniku nie pisz wiecej bzdur o pracy ratownika dobrze??
Ichi the killer (2006.07.11)

info

0  
  0
Kiler jeżeli ratownikiem jesteś od 97' to jesteś jeszcze młody praca o której pisałem miała miejsce znacznie wcześniej. Nie pamiętam by dopuścić do utonięcia na plaży strzeżonej. Pracowałem również na basenie i znam specyfikę tego kompieliska nie jest łatwo, ale nie porównuj tego do morza.
ratownik (2006.07.12)

info

0  
  0
Spoko ratownik nasza brac powninna sie wspierac ja tez pracowalem na morzem i na basenia to prawda ze nie ma co porownywac tej pracy. kazda praca ma swoj klimat i swoje zasady.
Ichi the killer (2006.07.12)

info

0  
  0
Drażni mnie gadanie i obwinianie chłopaka ze to wszystko sie stało przez jego astmę !! Może i ją miał ale też był człowiekiem i jak każdy inny miał prawo do zabawy w wodzie. Mając astmę nie znaczy że musi z mamusią chodzic za ręke i nie kożystać z życia!! Każdy człowiek idąc na strzeżony basen oczekuje bezpieczeństwa bez względu na wszystko!! Jeżeli ratownicy gadają że jest tyle ludzi że nie dają rady opanować takich sytuacji to może warto pomyślec nad zatrudnieniem większej ich ilości i rozstawieniem po obu strobach basenu strzeżonego!!
żałosne!! (2006.07.12)

info

0  
  0
bylem tam i wszystko widzialem obwinianie ratownikow jest bezcelowe, bo nie maja oczu dookola glowy a znajomi chlopaka siedzieli cicho gdy wolalismy do tlumu czy brakuje im kogos z bliskich.dopiero po jakims czasie gdy ratownicy wyszli z wody podeszla zaplakana dziewczyna i powiedziala ze jej kolega nie wyszedl z wody.jakie CZEPKI?? ludzie puknijcie sie w glowe widzial tam kogos w czepku?? a GAZETY nie sa lepsze pisza pierwsze lepsze BZDURY bylem tam i widzialem wszystko na wlasne oczy!!!!
student (2007.01.25)

info

0  
  0