A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
tekst z "karłami umysłowymi" oddaje istotę tego zlotu!!!! biedne karzełki, myślą że jak się okeją to staną się ok, alto nie prawada!! mózgu chorego naklejkami nie naprawisz!!!!
koles ktory jezdzil na tym motorku wygladal smiesznie... zabawa to byla dla was i to elegancko zgapiona... sami byscie cos od siebie wymyslili
Doktór Will - masz całkowitą rację! Jak ktoś ma b. mało pod sklepieniem czaszki to albo "pakuje" w mięśnie (na pewno nie w głowę), albo dziarga się jak przedwojenni kryminaliści z Madery w Grudziądzu, albo tatuuje się jak Indianie podobni do ludzi - z dorzecza Amazonki, albo robi ze swego złomu kicz "ala pseudo bogaty Cygan" i szpanuje w miejscach, gdzie gromadzą się ludzie o trzy półki (co najmniej) zaawansowani wyżej umysłowo - nie właśnie te "karły".
do wszystkich pseudo krytyków. widzę że niestety to wasz poziom leży nie trzy tylko dwadzieścia pięter niżej przynajmniej niż mój. dla mnie jesteście zwykłymi szczochami. myślę że żaden z was nie ma nawet takiego wykształcenia żeby mógł do mnie mówić na TY, ale oczywiście do jechania po kimś jesteście pierwsi. te wasze freudowskie pierdoły o rowerkach i wychwalanie C5 jako limuzyny świadczy niestety tylko o waszych problemach z brakiem docenienia. czytając wasze "fachowe" opinie na temat spoilerów z plastiku (bo "oryginały" to pewnie tylko z kewlaru są) i inne pierdoły o tym że któryś z was gdzieś kiedy słyszał słowo "VANOS" - to dopiero poprostu jest dno. różnica pomiędzy nami a wami polega na tym że my robimy swoje auta nie dla okalsku a po to żeby mieć satysfakcję z własnej ciężkiej pracy. wszystkie nasze auta zostały zrobione przez nas, naszymi rękoma. oczwiście miło jest jak ktoś to doceni, ale nie jest to celem samym w sobie. natomiast czytając wasze komentarze uwzględniając teorię Freuda to niestety panowie wychodzi na to że to was w dzieciństwie nie doceniano....
ciekawe jakie wy macie hobby/pasje?? jeśli nie macie żadnych to szczerze współczuję, jeśli macie to proszę bardzo pochwalcie się swoimi osiągnięciami lub chociaż spróbujcie kogoś przekonać do swojego hobby??
Brawo Klonek!!!!!
ale jestes ..... szkoda slow dla Ciebie Klonek.... nawet pewnie nie snilo Ci sie miec citroena C5... i nigdy nie bedziesz miec mimo tego swojego wyksztacenia( bo cos mi sie wydaje ze nawet nie wiesz jak ten samochod wyglada) . Gratulacje dla was, ze robicie wszystko sami w samochodach, to jest godne uwagi... ale piszesz ze nie chcecie sie wyrozniac ani nic ... to na h... malujecie te samochody w tak tragiczne kolory, i nie mow ze to jest pomalowane zeby sie nie wyrrozniac... zamiast tych kolorkow, lepiej trzeba bylo zainwestowac w cos innego np. w lepsze fele.
A co do hobby, to ja akurat tez interesuyje sie tuningiem samochodow... i kjorzystam tylko z najlepszych tuningowych czesci (najczesciej z Niemiec)... nie jest to tanie, ale wszystko w swoim czasie. Samochod nie moze byc przesadzony... tzn za duzo spojlerow itp. A co do mocy to jak samochod posiada tyle rzeczy na sobie to napewno jest strasznym zamulaczem...zwlaszcza matiz i kadett. Chociaz matiz jeszcze nawet ladnie wyglada :)
aaa i jeszcze jedno, wogole uwazacie sie za najlepszych czy co ... ? Bo po co sie zainteresowac innymi samochodami , jezdzacymi po Elblagu... Wy macie najelpsze i to jest najwazniejsze...a jak pojawi sie cos lepszego to pewnie tragedia co ... ? hahahahahahahahahhaha
posłuchaj mnie uważnie wielbicielu C5. dla mnie C5 to kupa z złomu. przekonasz się pewnie niedlugo o tym jak coś się powali w tej super instalacji CANBus (po ile wiesz co to jest). co do twoich części z niemiec to wiedz że np. jeśli chodzi o boxy i chipy do dieseli to niestety niemcy są 10lat do tyłu w stostunku do tego co robi się w polskich firmach np TTC, MasterS, czy V-tech. tak też się składa że te "nasze" spoilery to niestety oryginały matiga i zendera bo jakoś nas na to stać, a felgi kupiliśmy sobie nowe, takie jak każdy z nas chciał mieć - czy się komuś podoba czy nie to rzecz gustu. a jeśli już mówimy o zasobności to wiedz że ja swoje auto kupiłem nowiutkie z salonu, co więcej podobniej jak klika innych aut które posiadam więc nie wychwalaj swojej zamożności. rozumiem że jesteś podekscytowany bo to pewnie pierwsze nowe auto w twoim życiu....
piszesz że nie intersujemy się innym autami, a w drugim zdaniu że jak się pojawi jakieś lepsze to tragedia. przeczytaj uważnie to zdanie i zobaczysz że sam sobie zaprzeczasz. jak już pisałem nie robimy tego żeby wyróżniać, dlatego absolutnie nie boli nas że ktoś ma lepiej zrobine auto, a wręcz przeciwnie - wzbudza nasz szacunek dla włożonej tam pracy.
naucz siue czytac ze zrozumieniem Klonku, ja nigdzie nie napisalem ze posiadam C5 :) herheheheh szkoda slow
no właśnie szkoda słów. po co więc piszesz skoro pewnie nie posiadasz poprostu nic. chyba że ściągasz sobie "oryginalne niemieckie" spoilery do trabanta. widzisz mnie poprostu stać na nową C5 a i tak jej nie kupię a ty możesz tylko o niej marzyć. nie wiem w ogóle po co zabierasz głos w tym temacie? może zdradź jakiego masz bolida i co tam z nim robisz.... no a skoro coś z nim robisz to chyba raczej po to żeby się z tłumu wyróżniać..... czy może jedynie dla własnej satysfacji?? sam widzisz że jedziesz po nas równo, a w rzeczywistości robisz to samo - "tjunigujesz" swoje coś - z jakim efektem pewnie będzie nam kiedyś dane zobaczyć i wtedy zobaczymy. różnią nas widocznie motywy działania (tylko tak można odczytać twoje opinie) - my robimy to dla siebie a ciebie nikt nie chce docenić. dla nas zabawą samą w sobie jest zarówno spędzanie wspólnie czasu przy autach, które robimy, jak również wspólne wypady na zloty.