UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zamiast idealizować, moglibyście zstąpić na ziemię. Każdemu dziecku do prawidłowego rozwoju potrzebna jest pełna, prawidłowo funkcjonująca rodzina. A nie tylko matka. To po pierwsze. Po drugie, na jakiej podstawie większość zakłada, że matka jest zawsze "w porządku" a ewentualne patologie mogą zagrażać jedynie ze strony ojca? Osobiście znam wiele przypadków wręcz odwrotnych, kiedy to właśnie matki nadużywają alkoholu, nie zajmują się swoimi dziećmi, maltretują je fizycznie i psychicznie a nawet dochodzi do molestowania seksualnego. I to właśnie ojcowie zapewniają wtedy dzieciom te maksimum normalności na jakie ich stać w takich warunkach. Nie piszcie więc, że tak naprawdę liczy się tylko matka i jakakolwiek by ona nie była zawsze pozostanie dla dziecka najwspanialszą istotą. Nie macie bowiem pojęcia co przeżywają te dzieci, które doświadczają w/w ciewrpień ze strony swej rodzicielki, czy też któregokolwiek z rodziców. Dziecku potrzebny jest rozumny i kochający opiekun, najlepiej żeby to byli oboje rodzice, ale jeżeli żadne z nich nie nadaje się do wypełniania tego obowiązku, lepiej żeby w sposób prawidłowy wykonawała to rodzina zastępcza lub rodzinny dom dziecka, niż "zmarnować" dziecko pod pseudoopieką biologicznych rodziców.

orka