UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Elbląg jest ciężkim miastem do zycia.Zgadzam sie ze Studentką. Rowniez mam dziesiatki kursów,3 zawody i bedac 2 lata zarejestrowana w Urzedzie pracy ani razu nie otrzymałam jakiejkolwiek oferty. Z miła checia za to obserwowałam jek czesto zmienial sie personel urzedu . Dochodzily nowe panie, baaardzo zdegustowane swoimi obowiazkami oraz kontaktem z petentem. To miasto odstrasza i to skutecznie , juz wielu moich znajomych opusciło to miejsce i strasznie sobie te decyzje chwalą. Tylko Panowie urzednicy nie mowcie, ze bezrobocie spada!,albo tez nie ma zainteresowania praca. Po prostu ludziska masowo emigruja. Dziekuje bardzo za prace za 800 zł, z zadnym zapleczem socjalnym i umowa na pol etatu,chociaz pracuje 10 godzin dziennie (bo musze). nie widze tu zadnych szans na rozwoj! Mam rodzine i tylko to mnie jeszcze ogranicza, aby mieszkać w tym miescie. Jednakze jesli nic sie tu nie zmieni,a na to sie nie zanosi, WYJADE tam gdzie bedzie mnie stać godnie żyć.....