27
22.05.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
zombi może pomalują kiedyś twoje drzwi będziesz mógł się nacieszyć a może od razu zaproś ich do siebie
(2006.05.23)

info

0  
  0
Osobiście nie maluję, ale uważam, że w Eg powinny być udostępniane ściany, na których writerzy mogliby "na spokojnie" malować. Szarych, paskudnych murów u nas pod dostatkiem (jak w każdym mieście), a proszę mi uwierzyć - jeżeli writera nikt nie goni, to potrafi naprawdę ładnie namalować. Odsyłam do stronki www.maclaim.com - popatrzcie sobie, co można zrobić za pomocą paru puszek sprayu. :)
Svenovsky (2006.05.23)

info

0  
  0
popieram cie SVENOSKI i ZOMBI teaz mam takie zdanie na ten temat aby mogli malowac i policja niech lepiej zajmie sie chuliganami i innymi ludzmi ktozy napadaja na bezbronnych ludzi:/ wole zeby mi dom pomalowali a nie ryj obili .....
hmmm (2006.05.23)

info

0  
  0
Niech sobie na swych niskich czołach i tępych łbach malują, a przy okazji nadstawcie swoje czerepy: zombi i Spapranovski!
von z pixit debilizmem! (2006.05.23)

info

0  
  0
po 1 jak dl ciebie pan zombi po 2 raczej nikt by sie nie odwarzyl zrobic kreski na moich dzwiach a po 3 kto maluje po drzwiach od mieszkania chyba ze tobie PS albo jestes konfidentem ;)
zombi (2006.05.23)

info

0  
  0
iwesz co "von z pixit debilizmem" szkoda ze nie powiesz tego mi prosto w twarz wtedy bys mi nastawil czep ;)
zombi (2006.05.23)

info

0  
  0
jednym słowem malujcie innym pod nosem najlepiej na odnowionej elewacji ale od zombi trzymajcie się daleko mentalność Kalego
(2006.05.24)

info

0  
  0
Do pana "won z pixit debilizmem" (czy jakoś tak, przepraszam, jeżeli przekręciłem) : szczerze współczuję braku kultury osobistej i braku umiejętności podjęcia polemiki bez niepotrzebnego obrażania. Kondolencje. P.S. Ja też nie popieram malowania gdzie popadnie i co gorsza PASKUDNEGO (w środowisku mówi się "toy", wtajemniczeni wiedzą o co chodzi) malowania. Dlatego też wspomniałem o udostępnieniu legalnych ścian byłoby to z korzyścią dla wszystkich. Taka praktyka stosowana jest na zachodzie i w większych polskich miastach - dlaczego nie miałaby być stosowana i u nas ? Jak już mówiłem - wstrętnych murów u nas pod dostatkiem. Dopóki nie zostaną odnowione/usunięte - niech będzie na nich dobre graffiti.
Svenovsky (2006.05.24)

info

0  
  0
Faktycznie powinni im udostepnic jakies sciany czy cokolwiek do malowania ale to nie usprawiedliwia niszczenia cudzej wlasnosci. Moze z tym lamaniem rak to przesada ( polamac i kula w leb to sie nalezy komuchom lewakom homo itp.). Za takie popisy na cudzym mieniu powinien dostac naprawde porzadna grzywne zeby musial chodzic o suchym pysku. A te mury specjalne to pewnie i tak niewypal bo ludzi podnieca adrenalinka nielegalnosci
Polska ponad wszystko (2006.05.24)

info

0  
  0
O promieniujacej wokół kindersztubie - Svenowski! Wyobraź sobie, o ile możesz, że najlepszy burmistrz Nowego Jorku w XX w. - R. Gulliani właśnie od zwalczania grafitti rozpoczął walkę z przestępczością w tym mieście! I jak się później okazało - z dużymi sukcesami ! Osobiście wolę obskurne mury niż bohomazowe popisy niezbyt rozwiniętych umysłowo wyrostków, które - o dziwo - budzą podziw (sic!) ludzi uważających się za średnio inteligentnych ! Svenowski - dzisiaj śladem R. Gulliani'ego idą m.in. władze Frankfurtu n/Menem, gdzie radykalnie zwalcza się nie tylko te atawistyczne bohomazy, ale również wypluwanie gumy do żucia, plucie na ulicy itd. Ale na rogatkach Frankfurtu (przy zjazdach z autostrady) pojawiają się napisy: "Frankfurt - Europa - Stadt". Dlaczego więc my - tu w Elblągu - mamy tolerować takie zachowania prosto z najgorszych amerykańskich i brazylijskich slumsów? Dlatego jeszcze raz trzeba wyrazić duże uznanie naszym - elbląskim władzom, przede wszystkim Policji, że tak skutecznie zwalczają niszczenie prywatnej własności (proszę zob. niedawno odnowiony wieżowiec k. Elsamu przy ul. Grunwaldzkiej). A że to niszczenie spotyka sie z afirmacją jakiś Svenowskich, można tylko ubolewać!
bez koment. (2006.05.24)

info

0  
  0