A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
powtarzam poraz kolejny - co wy do ch...a wypisujecie!!!!! żadnej litości !!!!! jeden nie żyje drugi okaleczony na całe życie - a wy żądacie litości dla jakiegoś frajera - "dobry chłopak był i mało pił ....". Mógł się zastanowić zanim przekręcił kluczyk w pozycję ON!!! Teraz trzeba zapłacić - zapłacić najwyższą karę za życie niewinnego młodego człowieka!!!!! POWTARZAM PORAZ KOLEJNY - PANIE Z ANGLII I INNI - JAK CHCESZ COŚ POWIEDZIEĆ POWIEDZ RODZINIE ZAMORDOWANEGO - POWIEDZ TO JEGO MATCE, DZIEWCZYNIE ZNAJOMYM - POSTARAJ SIĘ IM TO WYTŁUMACZYĆ IŻ ROMANEK TO TAKI DOBRY KOLEŚ... I ŻE TAK NAPRAWDĘ TO NIE WIECIE DLACZEGO WSZYSCY SIĘ ROMANKA CZEPIAJĄ/..... !!!!!
i niezapominajmy o cierpiącym bartku oraz jego rodzinie, dziewczynie, znajomych - a wszystkie komantarze dotyczące usprawiedliwienia, zrozumienia i wybaczenia romankowi wsadździe sobie w dupe !!!!!
Te Rafalek, d.... to ty możesz wiesz co wsadzić! Mówiąc o tym, że Romek to dobry chłopak - to mówimy o nim tak,bo znamy go latami! Nikt w ten sposób go nie uniewinnia - bo to tragiczne co sie stało! I nikt tu nie zapomina o śmierci Maćka i losie Bartka! Nie życze ci koleś byś kiedykolwiek znalazł sie na miejscu sprawcy wypadku - nie koniecznie uzależnionego od prędkości. Spójrz na Otylje Jędrzejczak - widziałeś jej ból w oczach, gdy w wypadku zabiła swojego brata? Ci ludzie też czują! A ty jak juz chcesz wyrazić swoja opinnie, to chociaż byś zachował swe wólgaryzmy dla siebie.
I przepraszam teraz cię Ziul za ten komentarz - ale niech koleś nie zarzuca nikomu, że znajomi Romka mają czyjąś śmierć czy życie gdzieś. Bo to nie prawda!!!! Przeciwnie - łączymy się w bólu z rodzinami tych chłopaków może jeszcze bardziej niż osoby postronne!
dzieki RAFAL za kilka slow krytyki zapewne tyczy sie to rowniez i mnie bo rozumiem ze i moje slowa czsem mozna bylo odczytac jakbym chcial romka tlumaczyc, nie poprostu staram sie pomoc koloedze i nie zagniac sprawy wystarczyly konflikty boryna kontra ... a juz sprawa BARTKA odeszla na drogi plan a przecież nie po to tu sie spotykamy, w tej chwili najwazniejszy jest BARTEK i oczywiscie pamiec o MACKU wiec mam prosbe do znajomych romana zeby wiecej nie wypisywali glupot ze 1/2 metra uratowaloby MACKA i BARTKA albo ze los chcial zabrac MACKA i bylo mu to pisane, tak pisane ale glupota i kolami samochodu romana na MACKA plecach, o losie mozna mowic gdy w tym niema osob trzecich, na cale szczescie SAD nie bedzie mowil o losie tylko o ewidentnej winie romka
moze odsiedziec 8 latek w sanatorium za siatka ale tego napewno nie dostanie mam nadzieje ze w mysl KK bedzie to przynajmniej lekkomyslnosc, albo jeszcze lepiej zamiar ewentualny, a wlasnie prawdopodobnie dostanie kare laczna za BARTKA grozi mu od miesiaca do 3 lat a za MACKA od 6 miesiecy do 8 lat, jednak to sie nie sumuje w przestempstwach podobnych bedzie mial granice, jesli czegos nowego sad nie znajdzie bo to jego chyba pierwsze takie przestepstwo, to od 3 do 8 lat poprostu zmieniaja sie granice wiec na 99,9% romek posiedzi moment zapewne 3 latka i tu nie pomoze ze stoi 1/2 metrra dalej od sedziego i wyroku nie uslyszy albo ze los tak chcial, DLA MACKA I BARTKA LOSEM STAL SIE romek, przepraszam za ostrzejsze niz zwykle slowa ale czasem mnie ludzie zadziwiaja, poprostu jesli chcecie pomoc romkowi i wiecie ze tego nie chcial zrobic pomozcie ratowac BARTKA
Chyba Ziul mnie źle zrozumiałeś. Jeśli cie uraziłam tym, że "los moze tak chciał" to przepraszam. Jeśli chodzi o te 1/2 metra to miałam na myśli, to, że gdyby to sie nie stało dokladnie w tym miejscu to do takiej tragedii by nie doszło. I wcale nie chodziło mi w tych słowach o bronienie Romka - bo wiem, że musi ponieść kare za swój czyn!!!! I uwierz mi, że jestem bardzo przejęta losem Bartka i śmiercią Maćka. Pierwsze co robie po powrocie z pracy - to czytam właśnie te strone - bo nie umiem przestać myśleć o tym co sie stało. Gdybym miała taką grupe krwi napewno bym ją oddała.
Uff.. naszczescie zyje...
niech spoczywa w spokoju , a co do tej jazdy to powiem ze nigdy nie robie na drodze czegos co jest ponad moimi silami i umiejetnosciami a juz nie wspomne o jezdzie pod wplywem alkoholu
prosze czy ktos wie co jast teraz z Bartkiem jak on tam ?!czy jego stan sie poprawil prosze niech ktos odpowie na ta wiadomosc kto cokolwiek wie.