A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kiedy wróci Szwedzka okupacja, co ma piernik do wiatraka
W elewacjach oprócz koloru istotna jest także ich faktura. Czyli: inaczej wyglądają róż majtki na baranku, drywingu czy gładkim tynku. No ale wyprawa elewacji to są też koszty. No i kolory można dobierać z różnych palet, problem w tym, że te elbląskie są wybierane z jakiś najtańszych, dlatego sa tak beznadziejne i tandetne.
Obiekty użyteczności publicznej powinny mieć barwy szlachetne, np. materiałów naturalnych ( kamieni ), które potrafią być barwne, ale jakże eleganckie. A swoja drogą jak można uprawiać tak radosną twórczość w przestrzeni publicznej, przecież to dobro wspólne ( w dobrym tego słowa znaczeniu ), jakieś zapisy powinny to regulować. A co na to środowisko projektantów, SARP ?
regulacje są tyko kto tego przestrzega, jesrt konserwator zabytkow, ale dla urzędników i zwykłych ludzi co sie liczą z każdym groszem mądrości tych instytucji się nie liczą, zwłaszcza jak te zaliczą pare wpadek. To co robią na Starówce to kompromitacja tego co kiedyś nazwano retrowersją, szczyt projektowania kolorystyki elewacji osiągnięto kilka lat temu na dwóch kamienicach na Pł. Dąbka przy pawilonie - podobno pokazują ich zdjęcia na Akademiach studentom jako przykład zbrodni przeciwko ludności miast
pare lat pracowalem przy dociepleniach i nie widzialem budynku uzytecznosci publicznej pomalowanego na pomaranczowo.kolor powinien odpowiadac powadze urzedu.biel lub jasny szary bylby ok.elblag jest juz wystarczajaco kolorowy.
elblazanin
Cóż... kolor zdecydowanie nieciekawy, a już na pewno nie pasujący do budynku, może całkiem dobrze komponuje się z dachem, ale powagi Ratuszowi nie dodaje, a przydałoby się, poza tym na tak dużej powierzchni, jaką ma budynek, ten kolor zdecydowanie się nie sprawdza, jest nierównomiernie rozłożony, ewidentnie przebijają plamy i tworzy to raczej żałosny obraz.
Co do malowanych kwadratów, nie wiem czy nikt nie zauważył, ale jakieś dwa lata temu namalowano na jednej ze ścian takie próbkowe kwadraty mnie więcej o powierzchni 1m2, kolory wszystkie były w odcieniach brązu, pomarańczu, brzoskwiniowe, ale szczerze powiedziawszy wybrano chyba najgorszy z nich wszystkich... ciekawe kto wybierał...
A jaką elewację dostanie Szkoła Muzyczna? prosta odpowiedź: żadną! Misterstwo Kultury nie bardzo ma ochotę finansować naszą szkołę, a pod miasto nie podlegamy i będzie stała, jak stoi, znając życie, cieszmy się, że przynajmniej część okien została już wymieniona, chociaż całości to i tak nie ratuje, ale przynajmniej nie będzie ewentualności, że wypadające przypadkowo okno kogoś zabije...
Pozdrawiam
Zdecydowanie poprzedni kolor szary, bedacy zlozem geoligcznej mieszanki brudu, pylu, dymu, bakterii, zdecydowanie bardziej pasowal do Waszej szarej i nudnej natury MALKONTENCI!!!
Urodzilam sie w Elblagu, jestem za granica juz od 17 lat, kiedy odwiedzilam Elblag w 1997, byl w kolorach czarno - szarym, nic sie nie zmienilo,byl brudny i odpychajacy, przyjechalam ponownie w 2002 i nie moglam rozpoznac Elblaga byl tak piekny, czysty, kolorowy , bylam zachwycona i wciaz jestem, ciagle sledze na portel.pl co sie dzieje i widze ze wciaz sie zmienia na lepsze. Kolor jaki by nie byl, jest czysty i milo popatrzec, przestancie narzekac, Elblag jest pieknym miastem i z przyjemnoscia przyjezdzam, goraco pozdrawiam wszystkich Elblazan. Ula
Kolor "Kapuczino" jest ZDECYDOWANIE lepszy od koloru ex-brudu.Kazdy kolor jest od niego lepszy, kto uwaza inaczejpo prostu kpii sobie.
słodki kolorek, mili urzędnicy -bajeczka tak to nawet u Króla Sasa nie mieli