A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
sam chodze teraz do Iv L.O jest świetnie (jak na realia szkolne oczywiscie) - polecam wszystkim
takze ukonczylam te szkole w 2002 roku. dobrze wspominam ten czas. za wychowawczynia nie przepadalam. ale pani mysliwiec i pani kawczynskiej chyle czola :)
Pozdrowienia dla rocznika 1995-1999!!!
To byly czasy:))) swietna szkola!
pozdrawiam mojego naj naj pana od w-f p.ringwelskiego
beznadziejna szkoła
jak narazie pozdrowienia. czy poczta polska nie działa? Ilu absolwentów na Uniwerku, Polibudzie, a ilu na Wyższej Szkole Gotowania na Gazie???Zdrówka.Pozdrawiam.
Graduate- ponad połowa (o tylu wiem ) uczniów z mojej byłej klasy to absolwenci wyższych, państwowych uczelni (Gdańsk, Warszawa, Olsztyn, Toruń...). Wprawdzie IV LO kończylam 10 lat temu ale nie sądzę by od tego czasu diametralnie spadł pozim szkoły. Nie wybrałam IV LO bo miałam problemy z nauką (wręcz przeciwnie) nie jestem też "landrynką" i "czymś" tam jeszcze. NIE SZUFLADKUJ LUDZI. Obraziłeś mnie i pewnie wielu wykształconych absolwentow IV LO. A tak na marginesie to znam "matołów" po I LO i absolwentów Politechniki Gdańskiej, którzy zaczynali od szkoły zawodowej. Jeśli tylko ktoś chce sie uczyć, ma ambicje, to nie ma wiekszego znaczenia od jakiej szkoly tą "drogę" zaczyna. Graduate - w życiu potrzebna jest też inteligencja społeczna - a Tobie najwyraźniej jej brakuje
i oto chodzi.
zgadzam się z tym który mówił że IV jest szkołą pełną "landryn" zwróćcie uwagę jak dużo jest tam "tapeciar", fanek koloru różowego czy stałych bywalczyń solariów (wszelkiego rodzaju disco-muły - także płeć męska) ;) Nie jest to bynajmniej opinia tylko moja - osoby z zewnątrz, ale także uczniów IV LO którzy znają ją na pewno lepiej. Ogólnie to trzeba przyznać że IV ma niższy poziom niż I czy III, ostatnio VLO też stara się wybić co pokazały zeszłoroczne matury, ale IV jest tuż za nim.
o szkole świadczą także progi od jakich przyjmowano kandydatów. O ile do 3 czy 5 (w moim roczniku 1987) przyjmowano bodajże od ok. 110pkt. to w IVLo już od ok.90pkt. a to też o czymś świadczy.
pozdrawiam
Jeśli jedyną rzeczą jaka siedzi Wam (absolwentom gimnazjów) w głowach jest chęć zdobywania wiedzy i nie macie co robić w weekendy oraz posiadacie bardzo dużo samozaparcia to ta szkoła (lub II LO) będzie najlepsza. Podobno nieziemsko trzeba tam zakuwać. Jeśli sporadycznie się uczycie to pozostałe ogólniaki (nie licząc VI-go - moim zdaniem to nie jest ogólniak, żeby dziewczyna zapytana przez nauczyciela: "gdzie jest Afryka", nie była w stanie jej wskazać na miapie? ;O Coś jest nie tak!) będą dla Was w sam raz, i tam nie będziecie mieć problemów ze stopniami napewno. Na temat reszty szkół wolę się nie wypowiadać bo nie wiem jak z nimi jest. Choć słyszałem, że jednym słowem "luz".