UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Zgadza się - wrzucam je do jednego wora, gdyż są takimi indywidualnościami, że aż trudno je odróżnić. Przypadkowo byłem "na koncercie" niejakiej Kowalskiej, (albo Nosowskiej?)... Boże zlituj się nad nią! Małe to drobne, dwa włoski na krzyż, dwa guziczki tam, gdzie powinny być piersi, przygarbione to i jeszcze śpiewało w kongurce na głowie. A głos... no cóż, przy talencie Kowalskiej to niektóre chórzystki parafialne mogłyby wykonywać z powodzeniem arie operowe.

Tensamcowyżej.