UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

słuchajcie! wszyscy poniekąd macie rację, ale jak to bywa w każdej dziedzinie naszego popapranego życia, trzeba kierować się przede wszystkim rozumem (oprócz seksu). Współczuję rodzinie i rozumiem żal, ale szczerze mówiąc, to Pan, który zginął, przyczynił się w 50% do wypadku. Nie mogę tego zrozumieć, dlaczego rowerzyści graja z kierowcami w rosyjską ruletkę? To samo jest z pieszymi. Czy nie jest łatwiej zatrzymać się przed przejściem, niż oczekiwać, że ważaca kilkaset kilogramów maszyna rozpędzona stanie przed pieszym w miejscu? przecież wystarczy tylko pomyśleć. Ostatnio wbiegł mi jakiś siurek na czerwonym i co? dobrze, że był młody i odskoczył! jak zbliżam się do skrzyżowania, nawet jak mam zielone, to ściągam nogę z gazu, bo wśród stojących kilku osób zawsze znajdzie się amator ryzyka... nie chcę już mówić o starszych przedstawicielach tego miasta... porażka, myślą że im się uda... i cyk przed samym samochodem, no ja nie mogę!!! po co? a najlepsi są ci, którzy przebiegają przez torowisko i cztery pasma na Grunwaldzkiej - no tam to by przydała sie kamera! nie młodzi, tylko starzy ludzie. jeszcze raz przagnę wyrazić współczucia dla Rodziny osoby poszkodowanej. Nie zazdroszczę też sytuacji temu młodemu człowiekowi, uraz na całe życie. Myślę, że będzie to dla niego ogromną nauczką.

ja