UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A propos wypowiedzi Stefana. W kilku zdaniach ujął chyba najważniejszy powód tej akcji. Kasa dla wykonawcy, który o ile się nie mylę zostanie lub został wybrany bezprzetargowo. A "panowie bez szyi" dalej będą chodzić bezkarnie z groźnymi psami bez kagańca. Czemu u nas w Polsce zawsze robi się wszystko nie w takiej kolejności jak się powinno robić. Kto zagwarantuje, że w społeczeństwie, które nawet abonamentu telewizyjnego nie chce opłacać, będzie społeczna zgoda na "gmeranie" przy zwierzakach ? O ile mi wiadomo nawet podatek za psa jest opłacany tylko przez niewielką część wlaścicieli, a co dopiero jakieś tam chipy. Ludzie nie dajmy się zwariować. Zajmijmy się "chipowaniem" panów z czarnych bmw, a nie eksperymentami na zwierzętach. Aha i jeżeli ktoś powołuje się na przykłady krajów z UE to niech poda przykłady: gdzie, za ile, na jakiej zasadzie i jakie efekty. Łatwo jest rzucić slogan bez pokrycia. Chipom - stanowcze nie. Brawo Stefan.
Zgorzkniały