A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Jeśli sprawa Tarnopola budzi takie emocje, zamiast politycznego teatru warto zapytać o zdanie mieszkańców. Konsultacje społeczne w sprawie partnerstwa Elbląga z Tarnopolem byłyby uczciwszym rozwiązaniem niż wychodzenie z sesji.
to samo pomyslalem
fanaberie radnych i zajmowanie się pierdołami zamiast egzystencją mieszkańców miasta Elbląg i ich sprawami, powinny być przedmiotem rozwiązania natychmiastowego tego stowarzyszenia wzajemnej adoracji i tolerowania bzdur
Elbląskie firmy mają problemy, ludzie nie mają pracy, a dla nich najważniejsza jest nazwa ronda, litości. Oni nie powinni dostawać żadnych pieniędzy z naszych podatków, bo im się po prostu nie należą, nagle się stali anty-Ukraińscy bo to modne.
Witam ja to tylko czekam jak zaczną wyrzucać Polaków np. Z Anglii Francji i US i oni miejsce ukarincow na budowach w szpitalach jako salowi w firmach sprzątających co o tym myślicie czy polska młodzież będzie tam pracować ja myślę ze nie
Wyszli czy zostali hajsik się będzie zgadzał na koncie
@Marcink - Przeczytaj a potem komentuj. Nie o rondo chodzi tylko o zerwanie umowy partnerskiej miast. A jak sobie poczynaja władze Tarnopola to dociekliwy w necie odszuka i doczyta.
Zapomniałeś dodać że jeszcze będziesz agentem putina czy innego lenina, ale masz rację że to ci sami co niedawno krzyczeli wolność słowa, praworządność
@Czegoś nie wiem - Może napisz nam gdzie robisz zakupy?Ile razy w tygodniu kupujesz cokolwiek w małym osiedlowym sklepie. Problem jest w tym, że robimy zakupy hurtowo w markecie, a jak nam zabraknie w tygodniu czegokolwiek to rezygnujemy z zakupu w sklepie obok. Mój sąsiad, starszy pan po zawale, idzie ok kilometr do najbliższej Biedronki, aby kupić sześciopak wody mineralnej tylko dlatego, że jest o 30 gr tańsza(butelka) niż w sklepie do którego ma 100 metrów. Taka jest elbląska mentalność. Narzekamy na komunikację, ale prawie z niej nie korzystamy. Narzekamy na chodniki, ale na nich parkujemy nasze samochody.