UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Sprowadzanie dużego wydarzenia sportowego wyłącznie do zamkniętych ulic jest bardzo krótką perspektywą. Gdyby miasta rezygnowały z imprez, bo przez kilka godzin trzeba zmienić organizację ruchu, nie odbywałyby się żadne maratony, wyścigi czy mistrzostwa. Oczywiście warto poprawiać komunikację i organizację, ale obecność setek zawodników i gości z zagranicy to również promocja, której nie da się osiągnąć samymi kampaniami reklamowymi.