Odszedł na wieczną wachtę

13
21.06.2026
Odszedł na wieczną wachtę
Stanisław Nowak miał 71 lat (fot. Mikołaj Sobczak, archiwum portEl.pl)
Nie żyje Stanisław Nowak, wieloletni komandor i członek Ośrodka Sportów Wodnych Fala, zapalony motorowodniak i społecznik. Miał 71 lat.

Stanisław Nowak zmarł 20 czerwca. - Przez lata z ogromnym zaangażowaniem wspierał rozwój turystyki wodnej na naszych okolicznych akwenach. Był człowiekiem czynu, który swoją wiedzą, doświadczeniem i pasją inspirował innych do odkrywania piękna żeglugi śródlądowej oraz aktywnego wypoczynku na wodzie – żegnają swojego kolegę członkowie OSW Fala. - Jako współorganizator rejsów po Międzynarodowej Drodze Wodnej E70 pozostawił trwały ślad w budowaniu i promowaniu idei wodniackiej wspólnoty, integrując środowiska motorowodniaków, żeglarzy i miłośników turystyki wodnej. Zawsze gotowy do pomocy, życzliwy i otwarty na nowe inicjatywy, na stałe wpisał się w historię naszego Klubu i regionu.

- W latach 70. po szkole poszedłem do pracy w stolarni w Zamechu. Moi koledzy z pracy mieli właśnie „zajawkę“ na wodniactwo i wędkarstwo. Wtedy wpadłem na pomysł zbudowania własnej łódki i poprosiłem ich o pomoc – tak Stanisław Nowak mówił o początkach swojej wodniackiej pasji w wywiadzie na portElu w 2022 r. - Znaleźli projekt techniczny i zbudowaliśmy „Karolinkę“. Kadłub jachtu żaglowego, ale przerobiliśmy go na łódź motorowodną. Do dziś pamiętam jak przykręcałem sklejkę do wręgów na mosiężne śrubki. Wszystko ręcznie. Długość około 5 metrów z silnikiem D25, popularnie zwanym deciakiem. Z łodzią związanych jest mnóstwo wspomnień i sentymentów ale to opowiedz na inną okazje .

To m.in. dzięki zaangażowaniu Stanisława Nowaka OSW Fala otrzymał szereg nagród, m.in. „Przyjaznego Brzegu” przyznawaną przez magazyn „Wiatr i Woda”, nagrodę „Najlepsi z najlepszych” przyznawaną przez marszałka województwa i nagrodę prezydenta Elbląga za 2019 rok, którą odbierał właśnie Stanisław Nowak.

 

Uroczystości pogrzebowe Stanisława Nowaka odbędą się w czwartek, 25 czerwca. O godz. 13.30 w Kościele św. Rodziny przy Al. Odrodzenia odbędzie się msza św., po której odbędzie się pogrzeb na cmentarzu Dębica (stara część).

oprac. RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
I znowu Zamech w tle. Spoczywaj w pokoju!
(2026.06.21)
Ech... Nie taki stary chłop. Mógł jeszcze pożyć...
Ahoy kapitanie (2026.06.21)

info

24  
  0
Co Co się nie podoba? Zamech wykarmił Elblążan.
B (2026.06.21)
Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie i żeby na wieki wieków miał stopę wody pod kilem. Zajebisty wodniak - kolejny który odpływa poza zwrotnik życia....
MariuszLewandowski-Fc (2026.06.22)
W drogę już czas
Nygaso (2026.06.22)

info

4  
  1
Na wieczną wachtę odchodzą Ci, którzy całe życie pracowali na morzu. Kiedyś to marynarze, a nie biurokraci z PLO, PŻM, Dalmor, Odra.
(2026.06.22)

info

3  
  1
@MariuszLewandowski-Fc - Był kotorowodniakiem, a w takich łodziach nie występuje kil.
DDR (2026.06.22)
@DDR - Eeee, praktycznie każde pływadło ma kil. Mylisz z tym miecz lub balast. Nawet stare drewniane kajaki miały kil, żeby łatwiej utrzymać kierunek. Oczywiście miecz lub kil balastowy no też jest kilem.
(2026.06.22)
Nie każde pływadło ma kil. Pokaż mi kil w rowerze wodnym albo w wodolocie. Stare drewniane kajaki, ani w ogóle żadne kajaki nie mają kilu. Kile mają niektóre jachty żaglowe lub motorowe. Kil to stały element podwodny, służący ograniczaniu dryfu. Do kilu przymocowany jest balast, służący stabilizacji łodzi. Balast może być również wewnątrz kadłuba, jeżeli jednostka pływająca jest statkiem. Statki nie mają kilu. Miecz, podobnie jak kil, służy ograniczaniu dryfu. Różnica polega tylko na tym, że miecz jest ruchomy ( podnoszony i opuszczany ), a kil nieruchomy.
(2026.06.22)

info

1  
  0
@DDR - Technologa się zmienia szybciej niż semantyka. W tym wypadku to przenośnia nie opis konstriukcji....
MariuszLewandowski-Fc (2026.06.22)



Reklama X