37
25.08.2005

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Drogi(-a) f ciesze się, że zauważyłaś(-łeś) ten temat. Nie chce nikogo obrażać ani nikomu się narażać, ale od czasu nastania nowych rządów w elbląskim ZUS, np. stanowisko naczelnika można objąć będąc osobą młodą wiekiem i stażem, nie posiadającą wiedzy lecz z "dobrym pchnięcie" i błogosławieństwem PnŻ. Zainteresowani wiedzą o kogo chodzi :) Poprostu wstyd. p.s. Mam nadzieje, że prasa elbląska stanie na wysokości zadania i przyjży się strukturze zatrudnienia w tej firmie. Chodzi mi o to, gdzie naczelnikami są pracownicy byłego inspektoratu w Elblągu, a gdzie przyjezdni "znajomi znajomego" i ilu z nich ma długie staże pracy w ZUS, które moim zdaniem są niezbędne do mądrego kierowania wydziałami. Ciekawi mnie też co na to związki zawodowe w tej firmie. Pozdrawiam wszystkich elblążan. PnŻ -Pani na Żuławach :))
b.s. (2005.08.26)

info

0  
  0
b.s. ~ może i się przyjży (jak piszesz), ale nie przyjrzy się (jak myślisz)
rwel (2005.08.26)

info

0  
  0
Przepraszam za ten głupi błąd, ale tak nieraz mam pisząc na kompie :)) Pozdrawiam rwela.
b.s. (2005.08.26)

info

0  
  0
Do b.s. pisząc o desancie z Włocławka nie sugerowałem, że są to ludzie niedoświadczeni, którzy dostają tu pracę po znajomości. Jest dokładnie przeciwnie, są to profesjonaliści z doświadczeniem, których nie trzeba już przeszkalać i którzy szybko ten ZUS postawia na nogi. Podejrzewam, że prawda jest brutalna i po prostu na miejscu nie mamy fachowców!:(
f (2005.08.27)

info

0  
  0
Śmiem wątpić czy tak rzeczywiście jest jak myślisz f-ie. Wystarczy popatrzeć na ostatnie awanse tzw. "fachowców" z terenu. W 130 tys. mieście nie ma ludzi godnych tych stanowisk? Bzdura. ZUS w naszym mieście też nie jest od roku, ale trochę dłużej.
b.s. (2005.08.27)

info

0  
  0
Nie będę przed wami ukrywał prawdy, Elbląg wcale się nie rozwija, a jest wprost przeciwnie!!! Nie kwestionuje rozwoju infrastruktury, ale to za mało!!! Mamy ujemny przyrost naturalny, więcej ludzi ucieka niż się przeprowadza!!! Z pewnością Elbląg liczy już mniej niż 130 tys. mieszkańców!!! Poziom bezrobocia jest olbrzymi i wcale nie spada, tworzy się mało nowych miejsc pracy!!! Od zmiany ustroju nie powstała tu od podstaw żadna poważniejsza inwestycja przemysłowa, mamy tylko do czynienia ze zmianą nazw, właścicieli, ewentualnie z likwidacją zakładów przemysłowych! Jest naprawdę tragicznie, zwróćcie uwagę jak jeździcie po Polsce jak mało w Elblągu buduje się nowych domów, na pewno np. 10 razy mniej niż w Olsztynie!!! To jest znak słabości naszego miasta!!! To jest znak impotencji władz tego miasta!!! Totalny brak pomysłu na jego rozwój gospodarczy!!! Czasami mam wrażenie, że nasze władze miejskie zamiast szukać potencjalnych inwestorów, zajmują się zniechęcaniem tych, którzy przez przypadek tu zaglądają!!!:(
p (2005.08.27)

info

0  
  0
Olsztyn rozwija się bo jest miastem wojewódzkim, a władze Elbląga w odpowiednim czasie, nie potrafiły wywalczyć dla miasta równego traktowania, tak jak wywalczył to np. Toruń w stosunku do dużo większej Bydgoszczy. Olsztyn "ciągnie" fundusze na rozwój regionalny, a nam pozostają ochłapy z pańskiego stołu. Reklama jest dźwignią handlu, a o Elblągu coraz mniej jest słychać w Polsce. Dlaczego nie wydać kasy na reklamę w mediach, aby ściągnąc tu inwestorów, a nie na szuwary i bagna. Przecież Polska reklamuje się na zachodzie to dlaczego my nie możemy reklamować się w Polsce?
bigshu (2005.08.28)

info

0  
  0
Przestan pieprzyuc glupoty. W sprawie Torunia polecam Ci artykul, dostepny na google pt. konflikt bydgoszcz-Torun. Nasz spor z Olsztynkowem, w porownaniu z tamtym to betka!!! Co do funduszy to chyba tez Ci sie pomylilo, bo elblag jest liderwm w calym woj. jesli chodzi o fundusze z UE i inwestycje. Wojewodztwo nie ma tu nic do rzerczy, bo obecenie w egu dzieje sie wiecej niz za woj. Jesli tego nie widzisz to jests slabym obserwatorem. Mnie raczje martwi mentalnosci elblazan.
(2005.08.28)

info

0  
  0
bigshu - niezbyt trafnie przytoczyłeś konflikt mojego rodzinnego miasta z Toruniem. Piszesz - "Toruń w stosunku do dużo większej Bydgoszczy" - wielkośc miasta to kryterium istotne, choc nie przesądzające. Toruń - oprócz gospodarczego, to przede wszystkim wielki, z tradycją potencjał intelektualny. A do tego w ówczesnym czasie pani senator Alicja Grzeskowiak - nieprzychylna Bdg -też swoje zdziałała. Są jeszcze inne przesłanki historyczne. I dlatego tam musiało dojść do kompromisu typu -wojewoda nasz, marszałek wasz. Obecnie AM połączona z UMK niejako integruje nasze społeczności. A obecnie Bydgoszcz chcąc nadrobić "zaległości" uniwersyteckie z dniem 1 wrzesnia br.uruchamia działalnośc najmłodszego uniwersytetetu w Polsce - im. Kazimierza Wielkiego.W 2004 roku w regionalnym porcie lotniczym w Bydgoszczy uruchomiono najnowocześniejszy w Polsce terminal lotniczy, który jesienią tego roku uruchamia przeloty na trasie Bydgoszcz - Londyn. A czym my w Elblągu możemy "zaświecić" przed oczami Olsztynowi...jeszcze niedawno ilością hektolitrów wyprodukowanego piwa. A dziś ... tramwajami? przemożną chęcią bycia z Gdańskiem? argumentem żuławskim? liczbą mieszkańców? Stanowczo za mało. Tak myślę. PS. Przepraszam za wykorzystanie tematu EZNS do kryptoreklamy mojej Bydgoszczy:-)
egzegeta (2005.08.28)

info

0  
  0
Skoro jestes z Torunia lub bardzo dlugo mieszkales i sie tu przeprowadziles, to jestes niekompetentny. Po co w takim razie zabioerasz glos skoro nie masz pojecia o Elblagu?
(2005.08.28)

info

0  
  0