A moim zdaniem... (od najstarszych)
Ciekawe czy przyjdzie w końcu czas, gdy wszelcy politykierzy i betonowi generałowie wraz z MON -gdzie każda ilość kasy, podobnie jak w NFZ, może zostać wchłonięta i przepalona- przestaną rozkładać tą armię i społeczeństwo.... tusek straszył z pół roku temu wojną za kilka miesięcy... a rząd właśnie zabiera się na poważnie do walki z prywatną energią, fotowoltaiką i magazynami energii... ktoś wie może o co w tej paranoi chodzi?
GeringPowiedział, że lud nie chce wojny. Nikt nie chce wojny. To oczywiste. Ale ostatecznie to przywódcy kraju decydują o polityce bo niezależnie od tego, czy lud ma głos, czy nie, zawsze można go zmusić do posłuszeństwa wobec przywódców bo wystarczy im powiedzieć, że sąAtakowani, i potępićPacyfistów za brakPatriotyzmu oraz narażanieKraju naNiebezpieczeństwo. Działa to tak samo w każdym kraju. — Dziennik norymberski, 18 kwietnia 1946
p. s NajbardziejNiepokojące jest to, że opisany mechanizm działa do dziś.