A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Śliwka maruda
zgadzam się, my mamy działkę od 2 lat na okólniku, tam jest istna prywata, prezesi -zarząd robią sibie co chcą, myśląc że mają jakąś władzę
-ale ich zachowania są żałosne. parkingi i bramy pozamykane, są dostępne tylko dla wybranych, moj tata ma grupę inwalidzką, z głównej bramy mysi iść na działkę 700 metrów, większość drogi pod górę. wczesniej były boczne wejcia ale postawili tam nielegalnie parking i nie można już tamtędy sie dostać.
ktoś powinien zribic z tym wszystkim porządek.
w Elblągu kolejni włodarze nie mają planów na rozwój Elbląga - patrz port, przepraszam - parking na tiry
W mieście, gdzie brakuje terenów te działeczki, najczęściej zapuszczone, oplecione jakimiś straszącymi płachtami, to wielkie nieporozumienie. Te warzywka to okadzone spalinami trutki. Powinno się ROD w mieście polikwidowac.
@Prawda pisiory ? - a teraz Twoii co robią, zabierają ci ryż z miski, możesz go mniej kupić
Odczepcie sie od działek! Jest tyle terenów do zabudowy w Elblagu, że ho ho. W naszym mieście z niczym sobie poradzić władze nie mogą. Rozbudowywać chcą a już teraz nie mogą sobie poradzić i dobrze zaplanować komunikację miejską.
Nie jestem działkowcem, ale jestem za pozostawieniem jak największej ilości terenów zielonych w mieście. Zawsze to flora i fauna w zasięgu wzroku, a nie beton. Oczywistym jest dla mnie, że każdy metr kwadratowy w mieście to łakomy kąsek dla deweloperów, ale przestrzeni miejskiej nie można przeliczać jedynie na pieniądze. Co się raz zabetonuje w mieście, tego natura już nie odzyska. Dookoła miasta można budować kolejne osiedla. Jest dość przestrzeni.
Wara od działek ROD Osobiście nie posiadam ale gołym okiem widać że to jakieś żenująca próba lobbowania, a portel to już przebija wszelkie standardy w biciu piany i buntowaniu ludzi jednego na drugiego. A o faktycznych problemach (np. korupcji, układach, kolesiostwie, itp. ) głównie spółkach miejskich zero.
Paweł, deweloper z Elbląga XD
Nie rozumiem czegoś- czy miasto jest tylko dla młodych? Też się kiedyś zestarzejecie, a te betonowe blokowiska to dziadostwo jakich mało, żadnego smaku architektonicznego-prymitywne kloce rodem z komuny, które włażą w przestrzeń zieleni miejskiej, która jest wycinana do zera. Niech włodarze Elbląga pogonią swoich kolesi z autohandlami do Kazimierzowa, niech się zastanowią jak odkupić plac przy dawnej Syrenie I go zabudować a patodeweloperka niech z Elbląga, Bardzo dużo miejsca pod zabudowę jest na Zawodziu, dlaczego omijacie tą dzielnicę? Odczepcie się od działkowców