41
27.05.2026

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Absolutnie kit. Juz ludzie bez samochodu nie potrafią żyć. A po jaka cholerę samochodem pchać się na prom. Przyplynievtaki do Krynicy i postawi na płatnym parkingu. w zupełności tramwaj wodny wystarczy. Dojdzie do tego zamieszanie na nabrzeżu nieprzystosowanym do obsługi samochodów a i cena przewozu pewnie będzie " odpowiednio" skalkulowana aby cokolwiek taniej nie wyszło niż lądem. Jednym słowem pomysł do bani. Pozdr.
Erazm (2026.05.27)
Po co? Kolejny temat zastępczy. A może propagandówka odniesie się do podwyżek, bezrobocia, poeracającej biedy, kolesiostwa?
(2026.05.27)
I oczywiście cenzura🤣🤣🤣🤣
(2026.05.27)

info

7  
  5
Stoją bezprdukcyjnie i niszczeja promy w Świnoujściu mozna by za symboliczne euro kupić tylko że to przeprawa sezonowa i raczej koszty utrzymania promu nie zwrócą się z opłat
MoonShaker (2026.05.27)

info

10  
  3
Bo to lewackie proKOwskie medium.
Hihot losu (2026.05.27)
Byle tylko przeprawa promem nie kosztowała więcej niż przejazd okrężną drogą przez Nowy Dwór Gdański i Stegnę
(2026.05.27)

info

14  
  1
Tolkmicko to nie Warmia, było likwidować województwo elbląskie? Prom już by dawno pływał.
Feedek (2026.05.27)

info

14  
  3
a jak by na taki prom zabierać kolej nad zalewową, to by była atrakcja, mamy statki na trawie, był by pociąg na wodzie.
okoniowaty (2026.05.27)

info

8  
  7
Krynica Morska to właściwie Metropolia, która niewiele ma w swojej definicji Uzdrowiska już do wypoczynku. Zgiełk, spaliny i tłumy ludzi! Odór smażonych frytek, wrzaski, Smród smażonych ryb i frytek, tylko dopełniają ten wygląd. Wrzaski pijanych gości tylko dopełniają ten obraz! Ludzie nie chcą tam jeździć. Ale Reklama dźwignią handlu!!! Wolę jeździć do Pasłęka nad ich super jeziorko. Polecam!
J2333 (2026.05.27)

info

6  
  8
@Daj na partię radio i tv - Ględzisz. istota zagadnienia leży w metodzie finansowania. Norweskie wladze nie pakują państwowych funduszy w takie inwestycje. tam ogłasza się przetarg na wykonanie z zastrzeżeniem że całość kosztów ponosi wykonawca. w umowie jest zwariowane że np. przez 30 lat inwestujący zarządza obiektem i garnie zyski. potem te coś przechodzi na własność państwa.
(2026.05.27)