A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
To se pojeździł..... ciekawe czy zdążył sie chociaż pochwalić prawkiem. Ale pytanie co robil o 2 w nocy na ulicy? Stara wysłała go do Borysa. ?
Przecież mnóstwo kierowców w tej dziurze, nie ogarnia przepisów ruchu drogowego, o technice jazdy nie wspominając, ale pierwsi są do trąbienia. Pozdrawiam babę, która 15.04 w godzinach wieczornych również przy wyłączonej sygnalizacji, jadąc od Nowowiejskiej w stronę Teatralnej, wjechała na pełnej petardzie na skrzyżowanie, gdy ja miałem pierwszeństwo na 12 Lutego. Także rozglądającie się, bo znaki niektórych nie dotyczą. To samo tyczy się przejść dla pieszych, w takiej sytuacji. Sporo kierowców ignoruje, bądź nie zna przepisów. Egzaminy powinny być powtarzane.
kolejny, który po wyłączeniu świateł nie wie co ma robić, bo prawo jazdy w czipsach znalazł.... tak to wygląda... jeżdzą przypałyyyy w simsach i im się wydaje, że wszystko potrafią bo szrot ma naklejke zap*****ć i jest jak Kubica...
Co wieczór słychać jak motocykliści poniżej 70 nie jeżdżą
@Blumenbauer - "żeby zmniejszyć ślad węglowy" - Tak dla dobra - poza marudami z flagą na balkonie
Śygnalizacja swoją deogą ale lampy uliczne w okresie jesień-zima włązają bardzo późno po zapadnięciu zmroku dla oszczędności kosztem bezpieczeństwa.
Trzeba mieć wielki talent, by uderzyć w motocykl na pustej drodze. Każdy pisze o światłach, za wcześnie wyłączone, trzeba znać przepisy a nie stać na światłach o 22 na pustych ulicach!!!
a baba przy tramwaju stoi z założonymi rękami
Ciepło sie zrobiło pojawili sie motocyklisci ale tez pojawili sie d.. na motocyklach. Wczoraj widziałem paru. Stali i gazowali na skrzyzowaniu. Potem ruszyli powoli i po chwili rura, potem chamowanie i znowu. I to wszystko w miescie. Jak chcesz sie pobawic to albo na tor, albo na mało uczęszczane drogi.
To jeden z tych co się ścigali wczoraj wieczorem? W całym mieście słychać jak zapieprzają i gazują a po tragedii "kierowca nie ustąpił, patrz w lusterka chlip chlip"; ( Doigrał się i tyle.