139
07.05.2026

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Najbardziej bulwersujące w tej sprawie jest to, że deweloper kupował teren mając pełną świadomość zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wiedział, jakie obowiązki ciążą na inwestorze, budowa zbiornika retencyjnego, parkingów ogólnodostępnych, odpowiedniej infrastruktury i zachowania określonych parametrów zabudowy do 8 kondygnacji naziemnych a nie 12!, oraz zabudowa pierzejowa, a nie studnia architektoniczna którą funduje obecnym mieszkańcą i swoim potencjalnym klientom. Mimo to dziś próbuje przepchnąć projekt, który z pierwotnymi założeniami ma coraz mniej wspólnego. Nagle okazuje się, że część zapisów przeszkadza, bloki rosną, a wszystko próbuje się przykryć ustawą lex deweloper. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że znajdują się urzędnicy i część radnych, którzy zamiast stać po stronie mieszkańców i pilnować ładu przestrzennego, próbują tłumaczyć i przyklepywać te zmiany. Prawo i plan zagospodarowania nie mogą obowiązywać tylko mieszkańców, a dla dużych inwestorów być opcjonalne. Jeśli ktoś kupuje działkę z określonymi warunkami, powinien je realizować, a nie zmieniać zasady gry po zakupie terenu, a raczej kupować z myślą, że te zasady są do obejścia! Radni nie mogą na to pozwolić. To teren pod zabudowę mieszkaniową to fakt, ale nie lex deweloper “buduje jak chce” tylko MPZP, współgrający urbanistycznie z całym sąsiednim terenem!
POròwnetraktowanie (2026.05.08)

info

1  
  1
@MariuszLewandowski-Fc - To nie jest rozwój budownictwa, to rujnowanie życia mieszkańcom osiedla. I to nie tylko tego. Proszę zobaczyć jakie blokowisko robią na Zawadzie w okolicy ul. Kasprzaka i Kalenkiewicza. Nie się że interes 30 mieszkańców nie jest ważny.30 przyszło na zebranie, ale mieszka tam dużo więcej ludzi, którym takie blokowiska zrujnują psychiczne życie. Dodam że wartość nieruchomości znacznie spadnie. Bo nagle z pięknie zagospodarowanych osiedlu zrobi się zatłoczone blokowisko. Zgodzę się z wypowiedzią pana Nowaczyka. Nie można ludziom zabierać praw do światła dziennego, pogrążać ich w wiecznym cieniu, bo przez okno nie wpadnie nawet promyczek słońca. Radni zdecydują. Jak to było - ja wam wójta nie wybierałem.
(2026.05.08)
Pan Nowaczyk podczas swojej prezydentury "wybudował" baraki socjalne dla eksmitowanych przy obecnej Wschodniej gdzie nie ocieplono sufitów i zainstalowano ogrzewanie elektryczne na które tych ludzi nie było stać. To było bezwględne łajdactwo wobec najbiedniejszych i najbardziej wyautowanych społecznie Elblążan i moim zdaniem osobiste łajdactwo tego człowieka który sam mieszkał w willi na osiedlu przy Krasnym Lesie. Tak - miasta to blokowiska - takie same są w Paryżu Pekinie czy Nowym Yorku. To jest system urbanizacji przestrzeni zwany miastem. Tysiące ludzi mieszkają w takich blokowiskach bo taki mamy kształt Elbląga - historyczny. Rozumiem że owych 30 ludzi chce żyć wygodnie i komfortowo - nie ma w tym nic złego i to bardzo jasne postawienie ich interesu. Ale interes Miasta to przede wszystkim walka z spadkiem ilości mieszkańców i tą walkę dzięki Bogu wygrywamy. Ta walka to koszty - również dla ludzi z Płk Dąba którym wybudowano 11 piętrowy Sąd o kilka metrów od ich okien. Życie w mieście to właśnie takie poświęcenie - tolerancja dla sąsiadów ktorzy robią remont mieszkania sobotnie imprezy czy dyskoteki na Starówce. Życie w mieście to nie sielanka podmiejskiego dworku a Elbląg nie jest folwarkiem który ma być taki jako ktoś chce bo tak jest mu wygodnie.
MariuszLewandowski-Fc (2026.05.09)
cd Polityka to nie sprawowanie władzy dla władzy o czym Pan Nowaczyk zapomniał gdy miał wpływ na Elblag i dlatego zdecydowałem że należy go tej władzy pozbawić i tysiące ludzi uznało dokładnie to samo a 14 kwietnia 2013 wygraliśmy ponieważ pokazaliśmy że takiej metody sprawowania władzy nie chcemy pomimo że była bardzo korzystna dla PO-wskich elitek i samego Nowaczyka. Ty nam wójta nie wybierałeś więc nie będziesz też decydował o Naszym Mieście. W kwestii braku dostępu do światła to argument manipulacyjny i nie widzę definicji problemu. Jak ktoś chce opalać się na balkonie i dla tego inni mają siedzieć w stu letnich ruinach które jak na Malborskiej się rozpadają to jest łajdakiem. Władza ma działać w interesie większości to jest demokracja. Jak ktoś chce czegoś ekskluzywnego polecam wille na zboczach przy Mozelli pośród winorośli - słońca jest tu aż za wiele już teraz trzeba nosić okulary przeciwsłoneczne. Nikt nie musi mieszkać w Elblągu skoro nie chce niczego dla tego Miasta poświęcić i uważa się za jakąś wyjątkową klasę nadludzi którym należy się więcej.
MariuszLewandowski-Fc (2026.05.09)
Popieram mieszkańców, którzy wyrażają swoje konkretne obawy i sprzeciwiają się patodeweloperce i “chodowli klatkowej Polaków” 30 lat temu budowano z głową zachowując wolne przestrzenie między blokami, a dziś blok na bloku, należy współczuć wszystkim w trudnej życiowej sytuacji, ale nie podkładać nogę tym którzy mają odwagę wyrażać swoją opinię. Tym bardziej że mówimy tu o spec ustawie lex deweloper która miała służyć do budowy tam gdzie nie ma MPZP, lub jest za mało mieszkań, a prawda jest taka że mieszkań jest tyle w Elblągu że stoją puste, a nowe kupują na inwestycje ludzie z 3city, wynajmując je tym których nie stać na własne. To w tym kierunku ma się rozwijać Elbląg? Gdzie tu sens i logika?
MieszkaniecEl (2026.05.09)
Grzegorz Nowaczyk i wszystko jasne. Jak budowali sąd nikt nie rozmawiał z okolicznymi mieszkańcami. A tu proszę w pobliżu mieszka "gwiazda POlityczna" i nagle się okazuje, że można rozmawiać. Dużo spraw w tym mieście załatwiane jest po znajomości.
okoniowaty (2026.05.09)
@MieszkaniecEl - Dyskusja to właśnie wyrażanie poglądów a pokazanie innych poglądów czy argumentów to nie podkładanie nogi. Problem jest tylko wtedy gdy argumenty zmieniają się w ataki personalne na to zawsze trzeba reagować. Nie mówimy o uczuciach ale o decyzjach Rady które będą stymulować rozwój miasta albo doprowadzą do jego dalszego upadku. Mieszkań w Elblagu jest za mało a cały rynek deweloperski to bańka spekulacyjna.... jak pęknie ceny mieszkań i najmu spadną pewnie nawet o połowę. Tylko że jak tych mieszkań nie będzie to ludność Elbląga zacznie spadać a to zmniejszy dochody Gminy. Piszesz o paradoksach kapitalizmu - do socjalizmu już nie wrócimy a Miasta Elbląg musi być świadome nawet tych patologicznych mechanizmów i je wykorzystywać do realizacji własnego rozwoju. Ustawa pozwala omijać MPZ i w sumie nie jest najgorsza - to jedna z tych ustaw z ktorych Pis POWINIEN być dumny dlatego dla mnie postawa radnych PIS świadczy o ich demoralizacji - plują we własne gniazdo w imię własnego interesy politycznego tu i teraz. Elbląg potrzebuje wzrostu ludności bo to proces miastotwórczy a to wymaga zagęszczenia zabudowy - to rzecz oczywista.
MariuszLewandowski-Fc (2026.05.09)
@MieszkaniecEl - cd A głupota Pana Nowaczyka jak widzę nie ustąpiła - wprowadził do Elblaga deweloperów spoza Elbląga i to jedna z jego niekwestionowanych zasług a teraz sam sobie strzela w kolano twierdząc że inwestycje i zagęszczenie zabudowy jest złe. Nie przypominam sobie żeby kiedykolwiek podjął działania dla włączenie do Elbląga terenów przy S-7 aż do Nogatu i jak na razie w tej sprawie widzę bezradność obecnych radnych co już zaczyna mnie drażnić. Połowa kadencji a ci ludzie bawią się jak niedorozwinięte umysłowo dzieci z kostką Rubika - zamiast planować gdzie Elbląg ma się rozbudować "interpelują" w sprawie chodników i puszą się jak pawie własną głupotą uznając za sukcesy rzeczy które powinni załatwiać jednym telefonem do właściwego wydziału i rozmową z odpowiednimi ludźmi. Szkoda
MariuszLewandowski-Fc (2026.05.09)
@okoniowaty - Po pierwsze Sąd budowano po jego odwołaniu i zbudowano go właśnie po to żeby poprawić szanse poseł Gelert na wygraną z śp; Jerzym Wilkiem w wyborach po Referendum. Natomiast zaletą prezydentury Pana Nowaczyka było to że jednak zdecydował się na publiczne spotkania z Elblążanami - tyle że po czasie i usiłował uzasadniać błędy jakie już popełnił będąc w przekonaniu że jest najmądrzejszym z najmądrzejszych i że może wszystko. Widzę że nadal nie zrozumiał że polityka to służenie innym i nadal broni swoich partykularnych interesów zapominając że miasta mogą się rozwijać lub zwijać. Stan równowagi w kapitaliżmie praktycznie nie istnieje a sam fakt że deweloperzy z poza Elbląga chcą tu budować cieszy bo dowodzi że miasto ma potencjał
MariuszLewandowski-Fc (2026.05.09)