Trasą ku przyszłości (w obiektywie Henryka Myślińskiego)

40
17.05.2026
Trasą ku przyszłości (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Jeszcze nie Trasa Unii Europejskiej (fot. Henryk Myśliński)
Budowa węzła drogowego, który później zostanie nazwany Trasą Unii Europejskiej zaczęła się jeszcze w ubiegłym tysiącleciu. Most powstawał, a miejskie władze szukały pieniędzy na sfinansowanie dróg prowadzących do niego. Elbląski fotoreporter Henryk Myśliński uwiecznił najważniejsze wydarzenia związane z budową. Zobacz zdjęcia z budowy i otwarcia.

„Działo się to w Elblągu, dnia 19 kwietnia, w drugim roku trzeciego 1000-lecia, za pontyfikatu Papieża Polaka Jana Pawła II, gdy godność Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej piastował Aleksander Kwaśniewski, a Urząd Premiera RP Leszek Miller – kiedyż czcigodni Ojcowie miasta, w osobach Henryka Słoniny – prezydenta, Andrzeja Kempińskiego – przewodniczącego Rady Miejskiej dokonali wmurowania aktu erekcyjnego inwestycji zrealizowanej w ramach elbląskiego grosza publicznego oraz przy zaangażowaniu funduszy pomocowych Unii Europejskiej. Oby ten most i zbiegające ku niemu drogi dobrze służyły mieszkańcom miasta i wszystkim przyjezdnym na długie lata. Aby zaś pamięć o dzisiejszym wydarzeniu utrwaliła się w kalendarium historii Elbląga, przebieg uroczystości podpisami potwierdzają...” - tej treści akt erekcyjny wmurowano pod budowę mostu przez rzekę Elbląg w ciągu ul. Brzeskiej w kwietniową sobotę 2002 r.

 

Z dzisiejszego punktu widzenia przebieg tej inwestycji był dość... nietypowy. Najpierw powstawał most w ciągu ulicy Brzeskiej. Przetarg w listopadzie 1998 r. na jego wykonanie wygrało Płockie Przedsiębiorstwo Robót Mostowych. Jeszcze w tym samym roku rozpoczęto palowanie terenu. Pod koniec lipca następnego roku zamocowano pierwsze z jedenastu przęseł. Ważyło 72 tony, miało 40 metrów długości.

Jednocześnie szukano pieniędzy na budowę węzła drogowego. Szansą były fundusze przedakcesyjne, do których Polska miała dostęp w procesie negocjacji i dostosowywania się do standardów Unii Europejskiej.

Trasą ku przyszłości (w obiektywie Henryka Myślińskiego)
Na otwarciu drogi grano m. in. w kosza (fot. Henryk Myśliński)

Udało się uzyskać prawie 2,5 mln. euro z funduszu PHARE 2000. Całość inwestycji kosztowała 5,5 mln euro, przetarg wygrała gdańska firma Skanska. 10 kwietnia 2002r. rozpoczęto prace budowlane. 9 dni później uroczyście wmurowano akt erekcyjny.

Tytułem ciekawostki: pod koniec maja 2001 r. z mostu skradziono 6 metrów barierek o wartości 2,1 tys. zł.

5 czerwca 2003 r. uroczyście otwarto nowy most. Przed południem odbyły się imprezy rekreacyjno-sportowe (turniej koszykówki, zawody wrotkarskie i biegi uliczne), po południu na placu Jagiellończyka odbył się unijny festyn. A całość zwieńczył pokaz sztucznych ogni. Nastepnego dnia na moście rozpoczął się normalny ruch samochodowy.

Początkowo to Jan Paweł II prowadził w nieformalnym wyścigu na patrona mostu. W ten sposób władze chciały upamiętnić wizytę papieża w Elblągu w czerwcu 1999 r. Ostatecznie władze miasta zdecydowały się docenić „sponsora” i nazwać most oraz drogę Trasą Unii Europejskiej.

„Realizacja tej żywotnej dla miasta inwestycji finansowana była z budżetu państwa i samorządu, a także wydatnie wspierana ze środków Unii Europejskiej. Nazwanie nowopowstałego węzła komunikacyjnego Trasą Unii Europejskiej stanowiłaby zatem swoisty wyraz uznania dla tej organizacji [...]. Nie bez znaczenia jest także fakt, że oddanie do użytku tej drogowej inwestycji następuje w przeddzień historycznego referendum, w którym mieszkańcy kraju mogą przesądzić o wejściu Polski w struktury Unii Europejskiej” - mogliśmy przeczytać w projekcie uchwały.

Pewną ciekawostką jest fakt, że w sondażu przeprowadzonym przez portEl na patrona mostu i węzła drogowego zwyciężył Ferdynand Schichau. Przesłaliśmy tę propozycję radnym, nie spotkała się wówczas z ich poparciem.

Elbląski fotoreporter uwiecznił proces powstawania węzła drogowego. Na fotografiach widzimy zarówno codzienną pracę, jak i oficjalne uroczystości. Nie zabrakło oczywiście fotograficznej relacji z otwarcia inwestycji.

Miejsca dla pieszych na moście nie ma do tej pory. Niezmotoryzowani muszą korzystać z kładki obok.

SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tak bardzo się wówczas wzruszyłem że łzy ocieram do dziś.
(2026.05.17)

info

16  
  7
To bylo mega pozytywne wydarzenie i ludzie mimo różnic byli normalni inie tak zjadliwi dla siebie jak obecnie, radni tez mieli i klasę i wiedzę i wszystko dla dobra miasta! Bylo merytorycznie i konstruktywnie a efekty bylo widać!
(2026.05.17)
ważne że sukienkowi zarobili
(2026.05.17)
Trudno w to uwierzyć że nie było podżegaczy i judaszy jak z mostem Grunwaldzka/Zatorze ? Tyle koszyku oskarżeń a most jest wspaniałym połączeniem i dobrze służy.
(2026.05.17)
Ogólnie to powinna być 4-pasmowa estakada im. Henryka Słoniny biegnąca od Kazimierzowa węzła S7 do miasta, nad ul. Brzeską i w duże skrzyżowanie z Płk. Dąbka dla perfekcyjnego skomunikowania miasta. Następnie al. Piłsudskiego, przez ul. Marymoncką, fragmentem ul. Sybiraków pod Górą Chrobrego do ul. Wschodniej, by następnie kierować się w stronę ul. Dąbrowskiego, gdzie estakada wpadałaby w skrzyżowanie z S22 oraz z ul. Diamentową w Gronowie Górnym.
(2026.05.17)
A może jeszcze przed Jegłownik ? Zawsze jąkać ciota chce więcej, a co sam daleś z siebie, nic, zero.
(2026.05.17)
Szkoda, że wybrano najtańszą wersję, niestety wizjonerów we władzach Elbląga brakuje od lat. O ile jedną jezdnię można zrozumiec( koszty) to braku części dla pieszych i rowerów już ciężko wytłumaczyć.
(2026.05.17)

info

58  
  2
A Ty co wniosłeś do Elbląga? :) Do wyzwisk to pewnie pierwszy, a co sobą reprezentuje?
(2026.05.17)
niebać pis!
(2026.05.17)
Ten most to jest wielki kit, wielki skandal i wielki kit? Żeby ścieżki nie zrobić ani dla pieszych, ani dla rowerów, ?
(2026.05.17)