A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
A swoją drogą zachowanie i wysławianie się ( może nie każdego ) ratownika może doprowadzić do takich właśnie reakcji. Może też ktoś powinien przeprowadzić z nimi jakieś szkolenia. Mają bowiem do czynienia z ludźmi choć i ze zwierzętami też trzeba się obchodzić po ludzku.
"Ponadto zobowiązano go do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu"; chorego na grypę zobowiązano do powstrzymania się od gorączkowania.
To prawda. Po pokazaniu ratownikowi wydruków badan zrobionych wg zalecenia kardiologa powiedział, że mam z tym iść do toalety i się podetrzeć
A wcześniej był pawulon.
Takiego, który się rzuca i atakuje, w trybie natychmiastowym won z karetki, nieważne, w jakim stanie (jeśli pijany albo naćpany). Podobnie powinno być prawo do odstapienia od czynności ratowniczych w przypadku, gdy delikwent atakuje na miejscu wezwania, albo rodzinka atakuje. Odstąpienie, wezwanie policji i niech oni się zajmują tym towarzystwem.