Czytelnik: Ogródki usunięto i jest problem
O ogródkach przy ul. Saperów pisaliśmy półtora roku temu.
- Pół wieku dbaliśmy o ten teren, były kwiatki, truskawki, rzodkiewki, trawa. W czerwcu zarządca poprosił nas o likwidację ogródków, bo są nielegalne. Oczywiście ma rację, są nielegalne. Teraz wszystko jest już legalnie - brudno, smutno i śmierdząco – mówili nam wówczas z żalem mieszkańcy ul. Saperów.
Od tego czasu, jak twierdzi nasz Czytelnik, nic się na tym terenie nie zmieniło. Na dowód przesyła zdjęcia, na których widać pełno śmieci i butelek.
- ZBK w ogóle nie zajmuje się przyległym terenem, nie tylko tym po ogródkach, ale również tym pomiędzy blokami od ulicy Saperów do Saperów 1A, który mieści się od ulicy Czołgistów. Panuje tu ogólnie pojęty bałagan. Butelki plastikowe, szklane porozbijane, resztki szkła, roślinność, a bardziej to, co z niej zostało, niepielęgnowane drzewa owocowe, które w momencie opadania owoce powodują brud na chodniku – pisze Czytelnik. - Chodnikiem pomiędzy wymienionymi blokami przechodzi duża liczba osób do okolicznej szkoły i przedszkola. chodnik od lat nie był czyszczony i zaczyna zarastać i kończy się schodami, na których całe szczęście nie doszło jeszcze do żadnego wypadku. Schody są wyłożone popękanymi płytami i wystają krawężniki, co jest dużym zagrożeniem. Proszę o pomoc i interwencję w sprawie doprowadzenie tego terenu do porządku – napisał.
Zdjęcie nadesłane przez Czytelnika
Zarząd Budynków Komunalnych w odpowiedzi na nasze pytania napisał, że teren przy ul. Saperów został już „całkowicie uprzątnięty przez służby techniczne ZBK i jest on na bieżąco, cyklicznie porządkowany”.
- Jednocześnie przypominamy, że wcześniejsze zagospodarowanie tego terenu w formie ogródków działkowych było nielegalne. Obiekty te zostały usunięte nie tylko z uwagi na brak podstaw prawnych, ale również w odpowiedzi na liczne i powtarzające się skargi mieszkańców sąsiednich nieruchomości, dotyczących m.in. sposobu użytkowania terenu oraz utrzymania porządku – informuje ZBK. - Zarząd Budynków Komunalnych wielokrotnie podejmował działania zmierzające do uporządkowania tego obszaru. Została przedstawiona propozycja dla Wspólnot mieszkaniowych o możliwości dzierżawy terenu, co pozwoliłoby na jego zagospodarowanie w sposób zgodny z przepisami i uwzględnieniem potrzeb mieszkańców. Obecnie ponownie wystąpiliśmy z taką propozycją dzierżawy wskazanego terenu do wspólnoty mieszkaniowej stanowiącej 100 procent własność prywatną. W naszej ocenie jest to rozwiązanie, które umożliwi właściwe i zgodne z prawem wykorzystanie tej przestrzeni, przy jednoczesnym zachowaniu porządku – uważa ZBK. I dodaje: - Z naszej strony teren pozostaje pod nadzorem i będzie utrzymywany w należytym stanie.
Od redakcji. Po odpowiedzi ZBK pojechaliśmy na miejsce i rzeczywiście teren został uprzątnięty. Mamy nadzieję, że obietnica pracowników ZBK o systematycznym sprzątaniu tego terenu nie była jednorazowa. Poniżej zdjęcie z dzisiaj wykonane przez naszą fotoreporterkę.

Fot. Anna Dembińska