Juniorzy piszą historię Dębu

12
22.03.2026
Juniorzy piszą historię Dębu
Radość po golu bezcenna (fot. Dąb Kadyny)
Dawid Lubański strzelił historyczną, bo pierwszą bramkę dla Dębu Kadyny w rozgrywkach Makroregionalnej Ligi Juniorów U19. Gol tym ważniejszy, że dał kadyńskiej drużynie zwycięstwo nad Jagiellonią Białystok.

W listopadzie ubiegłego roku opublikowaliśmy tekst o awansie juniorów Dębu Kadyny do Ligi Makroregionalnej Juniorów. Poszliśmy zobaczyć, jak podopieczni trenera Fabiana Uścinowicza radzą sobie w tych rozgrywkach.

Zadebiutowali w ubiegłym tygodniu w Łodzi. Tamtejszy Widzew jest postrzegany jako murowany faworyt do awansu. Chłopakom z Kadyn dał mocną lekcję futbolu wygrywając 11:0; już do przerwy prowadząc czterema bramkami.

Chłopaki wrócili do domu, otrząsnęli się po porażce, przeanalizowali co i jak. I... W drugiej kolejce wcale dużo łatwiej się nie zapowiadało. Do Elbląga (Dąb swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa na boisku przy ul. Skrzydlatej) przyjechała białostocka Jagiellonia. W zasadzie drugi zespół – pierwszy gra w Centralnej Lidze Juniorów. W powszechnej opinii niewiele to zmieniało, to goście uważani byli za faworytów.

- Jak rozmawiałem z chłopakami przed meczem, to chcieli się pokazać, powalczyć, poprawić sobie humory po Widzewie. Nie zamierzaliśmy bezczynnie patrzeć, jak nam strzelają bramki – mówił Fabian Uścinowicz, trener Dębu Kadyny.

- Plan był prosty: nie bać się, jak będą podchodzić z pressingiem. Grać swoje, na spokojnie wyprowadzać piłkę – dodał Dawid Lubański, jeden z piłkarzy Dębu.

Pierwsze pięć minut wyrównane, potem inicjatywę przejęli goście. Z optycznej przewagi pod bramką Dębu niewiele jednak wynikało. Gospodarze ustawili solidne zasieki i z żelazną konsekwencją udaremniali ataki Jagiellonii. Sami swoich szans próbowali, gdy tylko zdarzyła się okazja do kontrataku. Po 45 minutach pachniało niespodzianką i podziałem punktów.

Juniorzy piszą historię Dębu
Dawid Lubański, strzelec zwycięskiej bramki (fot. Dąb Kadyny)

Sensacją zapachniało w okolicy 65. minuty. Piłkarze z Kadyn znów zwietrzyli okazję do kontry. Bartek Indyk wypatrzył Dawida Lubańskiego w polu karnym. Podał, a ten...

- Jak jest okazja, to trzeba próbować z każdej pozycji. Dobrze się ustawiłem w polu karnym, piłka mi wpadła na nogę... – mówił Dawid Lubański po meczu.

Strzelił i chwilę później wraz z kolegami celebrował pierwszą bramkę Dębu Kadyny w Makroregionalnej Lidze Juniorów. Korzystny wynik trzeba było jeszcze dowieźć do końca. Na ławce rezerwowych Dębu emocje buzowały. Na boisku piłkarzom z Kadyn udawało się zachować zimną krew. Jagiellonia parła do gola. Było blisko, raz piłka odbiła się od poprzeczki, raz piłka została wybita w ostatniej chwili... Sekundy wlekły się powoli. Rzut rożny, nawet bramkarz gości zameldował się w polu karnym Dębu. A kadyński bramkarz pewnie łapał wszystko, co zmierzało w jego kierunku.

Sędzia gwizdnął ostatni raz...

- Jest, wygraliśmy – krzyczą rezerwowi wbiegając na boisko. Chłopaki z Dębu wysłali sygnał, że za darmo nikomu punktów nie oddadzą. W następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z Sokołem Aleksandrów Łódzki. A potem... ŁKS Łomża (d), Talent Warszawa (w), Polonia Lidzbark Warmiński (d), Delta Warszawa (w). I runda rewanżowa.

- Plan zrealizowany w 100 procentach. Wygraliśmy. I zero z tyłu – podsumował strzelec zwycięskiego gola.

- Praca na treningach dała efekt. Swoja grą pokazaliśmy, że to nie było przypadkowe zwycięstwo. Jeszcze nie raz w tej lidze pokażemy, że stać nas na zwycięstwo – tak mecz skomentował Fabian Uścinowicz.

 

Dąb Kadyny U19 – Jagiellonia Białystok U19 1:0 (0:0)

Bramka: Dawid Lubański (65. min.)

 

Dąb: Trykowski – Klonowski (60' Mikuta), Król, Modzelewski, Kiełek, Magoń (78' Baprawski), Mackiewicz, Lubański, Gołuchowski (86' Połom), Durybaba (90' Wojciechowski), Indyk (67' Górecki)

SM

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Przygoda życia. Szansa na pokazanie sie, ciśnijcie chłopaki, aby w przyszłości niczego nie żałować
oldboyy (2026.03.22)
@oldboyy - Przecież w tej drużynie nie gra nikt z kadyn wszystko to olimpia nie ma czym się chwalić pozdrowienia z Elbląga
zksik (2026.03.22)
No tak mieli super wybór... grę w A kasie
(2026.03.22)

info

4  
  1
@zksik - Ta nikogo z Kadyn? - to Olimpia juž tak bardzo wstydzi się swojej nazwy, że występuje jako Dąb Kadyny... ha ha ha, może I tak, oni teraz jeżdżą po wszystkich wiochach I tam ładnie I golą
(2026.03.22)
NO tak mieli super wybór.... grę w A klasie
(2026.03.22)

info

1  
  1
@zksik - Zestawiamy ze sobą dwie różne skale: stutysięczny Elbląg i liczące 400 mieszkańców Kadyny. To przepaść, ale czy na pewno widać ją w składach? Przecież w Olimpii też występują zawodnicy z zewnątrz. Jeśli ci sami gracze odnajdują radość z futbolu właśnie w Kadynach, to warto zadać pytanie, dlaczego nie ma dla nich miejsca w elbląskim klubie. Chłopaki zbudowali tam super ekipę i widać, że grają z sercem. Oby tak dalej! Kibicuję im w walce o kolejne punkty - niech świat usłyszy, że w małych Kadynach też potrafią robić wielkie rzeczy.
lokalny kibic (2026.03.22)
@zksik - Ale kasę biorą z gminy Tolkmicko na dzieci. Jeden jest z gminy.
Bodekk (2026.03.22)
U19 to już starszaki :) Warto jednak przemyśleć dlaczego rodzice z Elblaga wolą wozić dużo młodsze dzieci do Kadyn niż na Olimpię czy Concordię.
......................... (2026.03.22)
@zksik - Może nie ale od zawsze trenują w Kadynach. To jak trener z Elbląga to zespół nie dąb kadyny. Głupie twoje gadanie. Olimpia ma swoich wybranych i nie weszła do makroregionu.
(2026.03.22)
@lokalny kibic - "To warto zadać pytanie, dlaczego nie ma ich w składach Olimpi ?, " bo klub ten każdy szanujący się trener I zawodnik omija szerokim łukiem, to efekt dziesięcio- letniego trzymania Olimpi na hamulcu, by fachowcom kasa się zgadzała- sport przemienili w maszynkę do robienia pieniędzy przy pomocy księdza i ministrantów... amen
(2026.03.22)