Teren ma 9 tys,. m. kw. powierzchni, jest uzbrojony w media komunalne, znajdują się na nim dwa budynki (które trzeba będzie zburzyć). W Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego grunt jest przeznaczony pod działalność sportową i usługi, przy czym przeznaczeniem podstawowym mają być usługi sportów wodnych i rekreacji oraz inne funkcjonalnie powiązane z nimi usługi na nabrzeżu rzeki Elbląg i historycznej fosy.
Miasto wystawiło po raz drugi działkę na sprzedaż za 4,5 mln złotych. I po raz drugi nikt się nie zgłosił, więc przetarg pozostaje nierozstrzygnięty. Czy będzie kolejne postępowanie w tej sprawie? Tego na razie nie wiadomo. Kolejny przetarg może się odbyć nie wcześniej niż za dwa miesiące, a decyzja należy do prezydenta. Na razie wiadomo, że Ośrodek Sportów Wodnych Fala, który dzierżawi ten teren od lat, ma przedłużoną przez miasto umowę do końca marca.
- Nadal chcemy tam prowadzić naszą działalność zgodnie ze statutem. Czekamy na kolejną decyzję pana prezydenta, mając nadzieję, że nasza umowa zostanie przedłużona – mówi Grzegorz Borowiec, komandor OSW Fala, który przyszedł na poniedziałkowe posiedzenie komisji przetargowej. – Sezon – mamy nadzieję – rozpoczniemy zgodnie z planem, ale w związku z obecną sytuacją nie planujemy żadnych remontów przed sezonem, bo nie wiemy, co dalej z tym terenem będzie.
OSW Fala prowadziło wcześniej rozmowy z władzami Elbląga na temat zmiany lokalizacji swojej siedziby, ale jak przyznał komandor na razie zostały one zawieszone.