UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
W PL jest taki trend: żyje sobie rodzina, robią dzieci, matka wychowuje dzieci ojciec jej pomaga, dorabiając trochę tu trochę tam, na czarno, biorąc 800+, i inne zasiłki (od państwa). Facet twierdzi idę do pracy, znajduje prace, nie ma go w domu pon - pt (trzy zmiany), + sobota. Zarobi 4 - 4,5 tyś. Po miesiącu żona mówi, weź rzuć tą pracę, bo cały czas nie ma Cię w domu, zarabiasz za dużo, zabrali nam zasiłki, obiady w szk. dla dzieci - to wychodzi na to że zarabiasz 500 zł więcej niż to wszystko co nam zabrali, a zarejestrujesz się w urzędzie to będziesz miał ubezpieczenie, i fuchy będziesz sobie nadal robił wtedy kiedy chcesz. I tak o to z jednej strony jest największe bezrobocie, a z drugiej strony pracodawcy nie mogą znaleźć pracowników.
okoniowaty