A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Serio... , nikt... ? Może szanowny red. raczy sprecyzować pewną drobną aczkolwiek dość istotną nieścisłość w artykule? Jak to wyszło, że niby chyba miał prawo zostać ukarany mandaciorkiem. Serdecznie proszę, bo mi to sen z powiek spędza.
Co się sadzisz idoto? Jasno napisane, że strażak miał prawo wjechać, czyli miał sygnały - co troszkę jakby go zwalnia? Ewentualnie, jeśli miał możliwość bezkolizyjnego przejazdu jednak nie skorzystał - to natomiast nie jest sprecyzowane.
@JaBa - ... tia na jego miejscu odmówiłbym przyjęcia mandatu.
Kierowca strazak wykonywał czynności służbowe. Zgodnie z zarzadzeniem nr 323 KGP z 2008 roku, nie powinien byc mandatowany przez Policjanta. Sprawę o ukaranie po przeslaniu dokumentow z Policji powinien rozpatrywać przełożony strazaka.
@Czerwony pisowski elblong - Czerwony to ty masz łeb. Pis i elbląg zabawne
Uprzywilejowanie jest warunkowe.
Czy zawsze jadą ratować życie na sygnale to nie jestem przekonany? byłem światkiem jak karetka pogotowia jechała spokojnie bez sygnału i światła na dachu, dojechali do ronda gdzie był korek to wtedy sobie włączyli sygnały świetlne. i co?
Kierowca, który nie usłyszał sygnałów dźwiękowych i nie zauważył WIELKIEGO wozu strażackiego, powinien stracić prawo jazdy. Rownie dobrze mógłby się zagapić w podobny sposób przed przejściem dla pieszych i rozjechać ludzi. Poza tym przy prędkości 50km/h i kopnieciu hamulca w podłogę, naprawdę nie ma problemu żeby się zatrzymać.
Pierwsza na miejscu była straż
To po prostu patologia jak można nie słyszeć sygnału dźwiękowego straży jak to ryczy na kilometr. Ja mieszkam pół kilometra od szpitala i słyszę karetki, a straż ma o wiele głośniejsze sygnał dźwiękowy.