Państwowa Agencja Atomistyki: To niewielkie przekroczenie tła promieniowania
Jak podaje tvn24.pl, Agnieszka Modrzejewska, rzeczniczka prasowa Państwowej Agencji Atomistyki, potwierdziła, że agencja otrzymała informację od Zakładu Utylizacji Odpadów w Elblągu o podwyższonym poziomie promieniowania gamma jednej z partii odpadów. Podkreśliła, że została odpowiednio zabezpieczona.
- To, co jest istotne, to fakt, że mamy tu do czynienia z niewielkim przekroczeniem tła promieniowania, które naturalnie występuje w środowisku - zaznaczyła, dodając, że "nie jest to sytuacja bardzo niestandardowa”. - W związku z tym dyżurny polecił zastosowanie standardowych procedur. Zalecono przeprowadzenie pomiaru oraz identyfikację źródła promieniotwórczego - wyjaśniła rzeczniczka.
Poinformowała, że Państwowa Agencja Atomistyki czeka na wyniki tych pomiarów. - Mają one być przesłane do dyżurnego do spraw zdarzeń radiacyjnych - powiedziała.
- Natomiast jeśli chodzi o instytucje, które na terenie województwa mogą standardowo takie pomiary przeprowadzać, to jest to zależne od służb wojewody, ale najczęściej są to przedstawiciele Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej bądź też Państwowej Straży Pożarnej - wyjaśniła Modrzejewska.
Przypomnijmy, że o sprawie pisaliśmy w sobotę (31 stycznia), kiedy to UM w Elblągu podał, że do ZUO trafiły odpady, które wykazały promieniowanie gamma. Promieniowanie wykryto w trakcie standardowego pomiaru przez bramki dozymetryczne w ZUO, odpady zabezpieczono, a sprawą zajmuje się m.in. Centrum Atomistyki.