A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I co ci odpowiedzieli na temat schodów do przychodni (po co to pisanie wielkimi literami?), należało się udać do kierownika placówki, to jego teren i obowiązki.
Zapraszamy na Jaśminową. Od pierwszych opadów śniegu chodniki miejskie przylegające do ulicy odśnieżone tylko 1 raz. Na chodnikach lód. Przy kościele na rogu Robotniczej i Jaśminowej w ogóle nie było odśnieżane a teraz jest podwójna warstwa lodu. Dzisiaj sprzątaczka Sielanki odkuwała lód na kawałku chodnika miejskiego naprzeciwko przejścia dla pieszych vis a vis klatki nr 26.
skoro zarzadca nie ogarnia chodnika to wezme i sam ogarne zrobie zdjecia fil nagram, i rachunek mu wystawie, a jak nie to do sadu ze nie ogarnia i wypad ze stanowiska
Nie zapominajmy o soplach wiszą na dachach gdzie niegdzie ogromne. Patrzmy w górę i uważajmy.
Na Zawadzie na ul. Odrodzenia przy DH Jantar chodnik nie ruszony ludzką ręką. Lodowe góry i doły, wracałam od Biedronki ulicą bo z wózkiem schodami nie zejdę w kierunku ul. Okulickiego i przeżyłam koszmar, bo wózek zamiast pchać /a mam czterokołowy/ musiałam ciągnąć. Na osiedlu tez nie lepiej, trzeba się awanturować w administracji Zakrzewa, żeby coś zrobili. A nawet jak przy klatkach odśnieżone to juz między blokami nikogo nie interesuje. Mieszka tu bardzo dużo starszych ludzi i trzeba nie lada akrobacji zeby nie upaśc na tych lodowych chodnikach. Młodym tez nie zyczę, zeby coś sobie złamali.
Napisałem a propos tematu artykułu. Nikogo nie obrażam. Zrobione zdjęcia mogą być dowodem w sprawie ewentualnego odszkodowania
Przystanek tramwajowy Grunwaldzka Dworzec. Niedługo trzeba będzie barierki wymieniać bo ciężkie jak beton góry lodowe je połamią. Od poniedziałku spadnie śnieg, więc będzie jeszcze gorzej.
Pytanie z innej beczki pytanie o daszek nad wiat przystanków tramwajowych czy można samemu ściągnąć z tej plexy warstwę śniegu z lodem bo nie chciałbym w poniedziałek dostać takiej lawiny na głowę czekając na tramwaj
@??? - Mój dom też jest oddzielony pasem zieleni od chodnika. Nikt że służb miejskich Nigdy go nie odśnieżał. Sami musimy odśnieżać żeby nie brodzić w zaspach.
Na początku zimy te małe spychacze, które jeżdżą chodnikami zgarniały śnieg w taki sposób, że zostawała warstwa śniegu. Nikt nie sypał piachem. Po nocnym mrozie z tej warstwy śniegu powstała warstwa lodu. Co z tego, że śnieg był jednego dnia zgarnięty( nie do końca )jak na drugi dzień było lodowisko. Magic
Na Grobli św Jerzego własciciele sklepów zgarnęli śnieg ze swoich schodów a chodniki poniżej schodów nieodśnieżone. Kto ma te chodniki odśnieżyć? Jakby straż miejska powlepiała mandaty to może coś by to dało.