Do zdarzenia doszło we wtorek przed godz. 11. Na filmie widać, jak młody mężczyzna szarpie się z dwójką elbląskich strażników miejskich, którzy nie mogą sobie z nim poradzić. Mężczyzna w którymś momencie kopie leżącego na ziemi strażnika, po czym ucieka.
- Pomimo zwrócenia uwagi przez strażników mężczyzna nie zatrzymał się i kontynuował przechodzenie przez jezdnię na czerwonym świetle. Po wezwaniu do zatrzymania nie reagował, w związku z czym strażnicy podjęli interwencję: przedstawili się i poprosili o okazanie dokumentu tożsamości. Mężczyzna nie posiadał przy sobie dokumentów, więc został poinformowany o wezwaniu patrolu Policji celem potwierdzenia danych. Na te informację mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie, zaczął uciekać. Strażnicy udali się w pościg za mężczyzną. Doszło do naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy - informuje w odpowiedzi na nasze pytania st. insp. Iwona Łojewska ze Straży Miejskiej w Elblągu.
- Mężczyzna został zatrzymany przez ten sam patrol strażników miejskich i przekazany policji, która została przez nich wezwana na miejsce. Został mu postawiony zarzut z art. 224 par. 2, mówiący o wywieraniu wpływu przemocą na czynności urzędowe. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem. Może mu grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności. Strażnicy nie ucierpieli w tym zdarzeniu - informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Prokurator zastosował wobec 33-latka dozór policyjny.
Zobacz film z bójki ze strażnikami miejskimi, który nagrał nasz Czytelnik. Umieszczamy go przy artykule.