112
12.01.2026

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Oj slaby redaktor, z małej się nie pisze TEGO SŁOWA JUZ
7.11 (2026.01.13)

info

1  
  0
@Pati1949 - A do sexu po 800+ podołasz jeszcze ?
(2026.01.13)
W tym roku z oczyszczaniem miejskich chodników jest tragedia. Na moim osiedlu i w okolicach mieszka dużo osób starszych oraz niepełnosprawnych chodzących z pomocą kul. Odkąd półtora tygodnia temu spadł śnieg chodniki miejskie przy ulicach Robotnicza, Brzozowa, Jaśminowa były częściowo odśnieżone tylko raz. Teraz na tych chodnikach pod świeżym śniegiem jest kilkucentymetrowa warstwa zlodowaciałego śniegu po którym kule ślizgają się na wszystkie strony. I oczywiście od ponad 30 lat każdej zimy jest nieodśnieżony chodnik przy kościele na rogu Robotniczej i Jaśminowej!!! Czy kościół to święta krowa, której nie obowiązują przepisy dotyczące odśnieżania przez właściciela posesji?
Osoba z wieloma niepełnospraw (2026.01.13)

info

7  
  0
Ta odpowiedź mówi sama za siebie że taki etat jest zdecydowanie za duży na jedną osobę i trzeba to zmienić a nie pisać głupoty że jest oky. Na tym bazuje cię siedzieć na żyrardowskiej przy kawie 25 lat ! Pani nie skarży się bo musi zarobić na chleb ale ty zarabiasz na niej na samochód.
(2026.01.13)
Wczoraj chodnik przy przystanku autobusowym przy Robotniczej koło Delikatesów Centrum był odśnieżony. Chodniki przy sklepach i aptece na pasażu Gwiezdna też na ogół odśnieżone. Ale sam pasaż - miejski - nieodśnieżony (błoto i grudy śniegu, odśnieżony był tylko jeden raz w ubiegłym tygodniu).
Osoba z wieloma niepełnospraw (2026.01.13)
@Głos z oddali tłumu - Racja. Jeśli kogoś stać na dom, willę, to sam powinien odsnieżać swój chodnik. Przy obecnych zimach, gdy śnieg spadnie 3-5 razy w ciągu całego sezonu to nie są żadne koszty na odśnieżanie swojego chodnika. Jak się buduje/kupuje własny dom, willę to i takie drobne koszty trzeba w to wliczyć. Na naprawę dachu właściciele willi na pewno mają środki. A nieodśnieżone chodniki przy większości prywatnych posiadłości to zwyczajne lenistwo właścicieli.
(2026.01.13)
"Najśmieszniejsza" sytuacja jest przy przejściach dla pieszych ze światłami, gdzie są przyciski do włączenia zielonego światła dla pieszych. Śnieg jest tak zgarnięty obok słupka z przyciskiem na ogromną zaspę, która blokuje dostęp do przycisku, więc jakaś starsza osoba która nie wdrapie się na tę hałdę śniegu, nie ma szans na wciśnięcie guzika i będzie stała na czerwonym do usr.. śmierci :)
(2026.01.13)

info

11  
  2
planeta płonie
(2026.01.13)
ogólnie mówiąc jeden wielki BAJZEL i zrzucanie na innych, gdzie by nie popatrzył sajgon, pługi lataja po mieście lemiesz w górze i nic nie sypie --czyżby pokaz siły. Mieszkam na Zawadzie Podgórna od strony cmentarza i kościoła za kostki błota i breja, na Wiejskiej 3c i 3a -stare PKO TRZY stopnie na chodniku zobaczymy dopiero na wiosnę, ani matka z wózkiem, ani osoba niepełnosprawna na wózku nie da rady. Dzwoniłem na Straż Miejską ale bonzo który jest właścicielem ma to wszystko w głębokim poważaniu. Ponadto, operatorzy tych pługów śnieżnych chyba nie bardzo wiedzą jak tą robotę należy wykonać żeby za godzinę nie poprawiać. Cóż z tego skoro odśnieżył parking skoro odgarnięty śnieg zajął kilka rajek dla samochodów, tak działają te pseudo służby ogólnie DRAMAT. gdyby sypnęło tak jak w 1978 to miasto i służby poszły by na wolne
zorro01 (2026.01.13)

info

2  
  0
Głupoty piszesz i tyle. jakie prywatne chodniki. one są miejskie. nie leżą na prywatnej posesji.
(2026.01.13)