A moim zdaniem... (od najstarszych)
Rozczarowanie roku - byłem przekonany, że to książka o chorobie Alzheimera, tak sugeruje tytuł, a w pierwszym wpisie o tym, w tym portalu informacyjnym, nie było słowa o zakresie opracowania. Nie żałuję że nie byłem, bo byłem po zasiłek i odbierałem Lamborgini ze zminy opon, z miejskich na wiejskie, bo wybieram się do Olsztna na święta.