A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ludzie nie szanują ludzi, rodzice dzieci, dzieci rodziców to co mówić o empatii do zwierząt
Wprowadźcie ogólnopolski zakaz występów publicznych dla "inteligentnych inaczej" polityków
Moja Ania bardzo lubi r..... (rymowanie)
@Zimny Ogień - Więc zwierzęta obecnie zachowują się podobnie jak dzieci. Sam piszesz że poprzednio psy na fajerwerki nie reagowały strachem, ale te obecne już tak. Podobno jest z dziećmi. W przeszłości, jeśli rodzice zwrócili dziecku uwagę, że w sklepie nie krzyczymy bo to przeszkadza pracującym tam paniom, to dzieci potrafiły się zachować. Dzisiaj dzieci, psy i rodzice mają innych „gdzieś „, ja i tylko ja się liczę, reszta jest nieważna. Pieski obecnie w wielu przypadkach są traktowane na równi z dzieckiem, więc i one nie są uczone poprawnych zachowań.
Zakaz sprzedaży i używania tego badziewia przez cały rok bez wyjątków, nie będzie mi tego brakować. I na SOR mniej porozrywanych łap do szycia.
@Zimny Ogień - A co zrobisz, gdy się okaże, że twoje pieski wyją i szczekają podczas twojej nieobecności lub po prostu noorycznie zakłocaja spokój. I nie tylko raz w roku. Pozbędziesz sie ich czy wtedy już kwestia zakłocania spokoju bedzie nieistotna?
Tak, pod warunkiem, że miasto weźmie sie za właścicieli, którzy nie robią sobie nic, gdy to ich psy notorycznie ujadają. Straż Miejska powinan przy każdym zgłoszeniu wystawiać srogi mandat. Ten problem nie jest tylko raz w roku, jak Sylwester. Zostawiacie wyjące psy, nic sobie nie robicie z zakłocania spokoju dzień w dzień, a teraz nagle domagacie się zakazu hałasowania? :) Albo usuwamy hałas albo nie.
To ciekawe więc puść psa za każdym właściciel psa. Już to widzę jak mandaty się posypią.
I mówisz, że to ja mam płytkie myślenie? Ok, przyjąłem do wiadomości xD
to prawda, nieraz widzę jak właściciele psów sczególnie ci z domków jednorodzinnych poniemieckich albo poremontowanych lub na nowo wybudowanych pato-osiedlach gdzie nie ma miejsca nawet na ich trawnik, przechodzą przez jezdnią idą po pasach i wchodza na nie swoją polanę na przeciwko sklepu SPOŁEM!; ) Schodza sobie z góreczki albo przychodza z bloku obok bo im za daleko do ich trawnika i smietnika który jest na przystanku 22 od strony Ogólnej :) To nie wasza polana! Nie wasza spółdzielnia więc wara wam od tego!Też im robię zdjecia z 4 piętra! Psy to problem, fajerwerki sa dla ludzi i basta! Mają byc!