UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Przejeżdżałem dwa razy zaraz po uderzeniu i po 10 minutach, jak przyjechały służby. Najbardziej zastanawiający był fakt, że za drugim razem na miejscu stała już karetka i dwie straże pożarne, a policja, która obiektywnie ma najktórszą drogę dojazdu dopiero dojeżdzała do miejsca.

zdziwiony