A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Popieram i wywalczyć przynajmniej 2; bezpośrednie połączenia IC do Warszawy. To powinno być minimum!
Gdyby to ode mnie zależało to by sklep rowerowy by został gdzie indziej przeniesiony, by został zrobiony poziom -1 (gdzie było by wejście na perony i do wind, a także toalety by były), hol dworcu byłby większy, były by czynne 3 kasy biletowe i na dworcu byłby McDonald, albo KFC
Jak przez tory? Przecież tam cały czas pilnują, żeby przypadkiem nikt przez tory nie przechodził. Nawet o 4 rano..
Na całej trasie począwszy od Malborka są wysokie perony a od Elbląga niskie. Podwyższone perony ułatwiają wsiadanie i wysiadanie z wagonów. Zamontowanie wind to obowiązkowe. Życzyłbym sobie też poprawę nagłośnienia na dworcu w Elblągu.
Za likwidację kolei nadzalewowej odpowiadają członkowie PO PSL Lewica. Podobnie jak za likwidację sieci kolei wąskotorowych na Żuławach. Wszystko co było po zachodniej stronie S7 zniszczyli właśnie szkodnicy z PO PSL Lewica.
@smoki2 - Co po schronie, kiedy obce wojska wjadą?
Sytuacja za granicą się ustabilizuje, nawet jeżeli za 5 albo 10 lat, ale czy to znaczy, że nie warto inwestować w nasz region? Elbląg już teraz musi walczyć z innymi wrogami, ciągle spadającą liczbą mieszkańców, brakiem pracy i brakiem perspektyw.
Proponuję Pkt.4 Przedłużenie szosy z Tolkmicka do Fromborka wzdłuż torów kolejowych nad Zalewem. To tylko ok.6 km.
Jak najbardziej popieram. Kolej Nadzalewowa już dawno powinna być odbudowana i reaktywowana. Jest to bardzo istotny szlak kolejowy, niezbędny dla rozwoju komunikacji oraz turystyki w naszym mieście oraz regionie. Pomysł nowej linii kolejowej w stronę Gdańska też jest warty uwagi. Projekt tej inwestycji powinien jednakże uwzględniać stworzenie odrębnej stacji kolejowej dla północnych dzielnic Elbląga. Co do montażu wind na dworcu w Elblągu, to powinno to być wykonane równolegle z przebudową peronów, w celu dostosowania ich wysokości do poziomu pokładów pociągów (tzw. wysokie perony).
Uuuf.
No cóż szkodzi obiecać.