Przegrana Startu w Biłgoraju

17
07.09.2025
Przegrana Startu w Biłgoraju
źródło: Orlen Superliga Kobiet
Piłkarki ręczne Energi Startu Elbląg dość niepodziewanie poniosła drugą porażkę w sezonie 2025/2026. Drużyna Magdaleny Stanulewicz przegrała dziś (7 września) w Biłgoraju z beniaminkiem Orlen Superligi Kobiet Galiczanką Lwów 21:26.

Zarówno Start jak i Galiczanka swoje premierowe mecze w tym sezonie przegrały, zatem obie bardzo chciał odnieść pierwsze zwycięstwo. Ukrainki poniosły sromotną porażkę w Piotrkowie Trybunalskim (23:38), Start natomiast rywalizował w Kobierzycach z brązowymi medalistkami, gdzie musiał uznać wyższość rywalek (34:29).

Elblążanki nieźle rozpoczęły rywalizację w Biłgoraju. Pierwszy gol padł z rąk Wiktorii Tarczyluk, a po obronie Oliwii Suligi, na 2:0 podwyższyła Tatsiana Pahrabitskaya. Gospodynie przełamały obronę Startu dopiero w 4. minucie meczu. Od początku spotkania zawodniczki obu drużyn przekraczały przepisy w obronie i sędziowie bardzo często odsyłali piłkarki na ławkę kar. Elblążanki w pewnym momencie musiały grać w podwójnym osłabieniu i w tym czasie rywalki wyrównały na 5:5. Dobrze dysponowana była bramkarka Galiczanki Mariia Poliak, która zdołała na kilka minut zamurować bramkę, a jej koleżanki rzuciły trzy bramki z rzędu. Podopieczne Magdaleny Stanulewicz musiały gonić wynik, jednak sporo rzutów było niecelnych. W 23. minucie gospodynie prowadziły 11:8, a gdy udało się zniwelować dystans do jednej bramki, o przerwę poprosił trener Ukrainek. Przerwa bardziej pomogła naszej drużynie, elblążanki mozolnie goniły wynik i do przerwy zdołały wyrównać na 12:12.

Po zmianie stron obie drużyny miały spore problemy w ataku i popełniały błąd za błędem. Pierwsze trafienie padło dopiero w 36. minucie z 7. metra z rąk Svitlany Havrysh. Ta sama zawodniczka chwilę później podwyższyła prowadzenie swojej drużyny do dwóch goli. Przyjezdne były nieskuteczne w ofensywie, wielokrotnie traciły piłkę i gdy rywalki trafiły na 16:13, na rozmowę swoje zawodniczki wezwała Magdalena Stanulewicz. Niestety po wznowieniu zanotowały kolejną stratę i przewaga Galiczanki urosła do czterech bramek. Chwilę później sędziowie w krótkim odstępie czasu odesłali na ławkę kar dwie Ukrainki, a nasze zawodniczki mogły zniwelować część strat skutecznie egzekwując rzuty karne. Niestety w tym elemencie elblążanki dziś mocno zawiodły, na siedem podyktowanych, wykorzystały zaledwie trzy. Po drugiej stronie było podobnie, gdy podczas rzutów z 7. metra między słupkami pojawiła się Maria Pentek, aż trzy nie zostały wykorzystane przez lwowianki. W 52. minucie nasze zawodniczki zmniejszyły dystans do dwóch goli. Niestety kolejne straty i niecelne rzuty spowodowały, że marzenie o pierwszym zwycięstwie w tym sezonie się oddalało. Galiczanka była skuteczniejsza w ataku, a między słupkami nieźle spisywała się Mariia Poliak i to gospodynie cieszyły się ze zwycięstwa 26:21.

 

Galiczanka Lwów - Energa Start Elbląg 26:21 (12:12)

Galiczanka: Poliak, Hrabchak - Havrysh 7, Dmytryshyn 4, Kozak 4, Tkach 4, Kolodiuk 3, Makrevych 2, Lakatosh 1, Prokopiak 1, Diachenko, Chapovska, Magurska, Malovana, Prokopets, Sorokina.

Start: Suliga, Pentek - Grabińska 5, Chwojnicka 3, Wicik 3, Zych 3, Kozłowska 2, Kuźmińska 2, Tarczyluk 2, Pahrabitskaya 1, Dworniczuk, Masalova, Peplińska, Szczepaniak.

 

Kolejne spotkanie Start zagra przed własną publicznością 13 września z Tauron Ruch Szczypiorno Kalisz.

AD

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Niespodziewanie? Taki jest układ sił w lidze. Do pokonania jest Tauron Ruch Szczypiorno Kalisz. Ruch Chorzów vel Kalisz.
(2025.09.07)

info

5  
  6
Słabiutko.
(2025.09.07)

info

6  
  1
A to niespodzianka? Jestem ze swoich zawodniczek bardzo dumna - ten tekst już znamy.
(2025.09.07)
Idź pooglądać Silvant albo lepiej Olimpie. Zaraz Polska gra z Finlandią, browara kupiłeś kanapowy mądrusiu?? Napijesz się i będzie dalej na netach trolił… żal.
_*_ (2025.09.07)
Z taką grą to w tym roku walka o utrzymanie!
Kibic68 (2025.09.07)

info

5  
  2
Ale słabiutki ten Start !
(2025.09.07)

info

5  
  3
słabo
(2025.09.07)

info

6  
  0
@_*_ - Stwierdzam fakty. Ty się pruj do nich nie do mmie. Polska Finlandia 2:0 do przerwy. Żal to mi Ciebie. Kończąc komentarz jest 3:0
(2025.09.07)
sport umiera w tym mieście, jak demokracja za czasów kaczyńskiego.
(2025.09.07)
@_*_ - a co ty masz do silvantu?
(2025.09.07)



Reklama X