A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Czy taki przepis nie powinien również dotyczyć posłów?!
Jak by dobrze rządził to ok, jak nie to wypad, no i ci w wieku emerytalnym powinni być przymusowo zdjęcia ze wszelkich stanowisk, czy oni wstydu nie mają czy są tak pazerni...
W parlamencie trwają prace nad poselskim projektem. A ja czekam na poselski projekt ograniczenia liczby posłów i senatorów o połowę, oraz górna granica wieku dla posłów - 70 lat, a dla senatorów 75 lat.
Wracając z urlopu na południu Polski swoim samochodem. Założę się, że Pan Pelikan głosował na Nawrockiego i dlatego w naszym mieście tak mu się trawa nie podoba.
tak obserwując lokalnie, po tej powodzi, niezbyt udanej akcji kryzysowej, teraz ten szwindel z KPO to wszystko tu klapło, euforia padła, po prostu kasa robi swoje bez względu na przynależność partyjną! jedynie członki nadrabiają miną i uśmiechem przez zęby
A to i tak opinie, które przesiali. Większość zablokowali
PSL i wszystko jasne
Skoro w wyborach decydują wyborcy, to po co takie ograniczenia. Idąc tym tokiem rozumowania należałoby również wyprowadzić maksymalną długość bycia posła/senatora przez 2 kadencje w parlamencie.
Jeżeli będzie dłużej niż 2 kadencję to tworzą sie mafijne układy
Z rozporządzeniem (UE) 2024/1083 - European Media Freedom Act (EMFA), UE oficjalnie chce zabezpieczyć niezależność mediów i zapobiec ingerencjom ze strony rządów.
W artykule 4: „Państwa członkowskie nie mogą podejmować żadnych z następujących działań: brać dostawców usług medialnych w areszt, nakładać sankcji, podsłuchiwać lub kontrolować”. Zaraz jednak pojawia się kontrowersyjna klauzula wyjątkowa. Takie działania są dozwolone, jeśli są „w indywidualnym przypadku uzasadnione nadrzędnym powodem interesu ogólnego” - jak zapisano w artykule 3(b) i 4(c). Ta formuła otwiera prawną furtkę, pozwalającą rządom - w imię niejasnego „interesu publicznego” - obejść zakaz.
... np. dziennikarz śledczy bada tajne porozumienie bezpieczeństwa UE z państwem trzecim. Umowa ma przekazywać dane obywateli UE zagranicznym służbom wywiadowczym. Dziennikarz otrzymuje poufne dokumenty od sygnalisty z instytucji UE i przygotowuje publikację. Dzień przed ujawnieniem interweniuje krajowa agencja bezpieczeństwa: „W celu ochrony nadrzędnego interesu publicznego -w szczególności bezpieczeństwa narodowego i ochrony stosunków międzynarodowych- dziennikarz zostaje zatrzymany, jego środki komunikacji zajęte”. Uzasadnienie opiera się na art.4(c) EMFA. Władze argumentują, że publikacja mogłaby „zagrozić zaufaniu państwa partnerskiego oraz bezpieczeństwu trwających operacji”.