Olimpia nie przeszła Warty

50
09.08.2025
Olimpia nie przeszła Warty
fot. Anna Dembińska
Już nie w realiach II ligi, a w trzecioligowym pejzażu, przyszło Olimpii Elbląg po raz pierwszy w historii zmierzyć się z Wartą Sieradz. Niewiadomych było sporo, zarówno taktycznych, jak i czysto sportowych, bo trudno było przewidzieć, jak zaprezentują się podopieczni Damiana Jarzembowskiego w jego premierowym meczu ligowym przed elbląską publicznością. Ostatecznie pozostał niesmak, bo porażka nigdy nie jest słodka. Zobacz zdjęcia.

Olimpia od pierwszego gwizdka ruszyła jak rozgrzany do czerwoności tłok potężnej maszyny. Była agresywna, głodna gry, od razu wgryzła się w rywala, narzucając mu własne tempo i rytm wydarzeń na murawie. Aktywnością wyróżniali się Kordykiewicz i Laszczyk. Ale... nic z tego nie wynikało. Choć Olimpia była aktywniejsza i prezentowała większą kulturę gry, konkretnych sytuacji brakowało. Groźną akcję oglądaliśmy w 21. minucie, gdy Laszczyk dośrodkował na głowę Jarzębskiego, jednak do szczęścia zabrakło sporo. Po pierwszych 45 minutach goli nie oglądaliśmy, ale z nadzieją oczekiwaliśmy drugiej połowy.

W przerwie meczu na rozgrzewce pojawił się Dominik Kozera, który tym samym powrócił do składu po kontuzji stawu skokowego. Zmiana jednak nastąpiła w 58. minucie i już w pierwszym kontakcie z piłką mógł zdobyć gola, ale strzał zbyt anemiczny.

Obraz gry nie ulegał większym zmianom, Olimpia nadal atakowała, ale brakowało jednak skutecznej finalizacji. Warta skutecznie neutralizowała ofensywne zapędy gospodarzy, a z każdą minutą sama zaczynała coraz śmielej kąsać w ataku. W 79. minucie Dawid Owczarek wykorzystał zamieszanie w polu karnym i z bliska dobił piłkę po rykoszecie i wcześniejszym strzale Kacperskiego. Chwilę później Olimpia mogła błyskawicznie odpowiedzieć. Potężne uderzenie Kordykiewicza z kilku metrów poszybowało jednak nad poprzeczką bramki Zelenskyiego. To była sytuacja, którą „Ozzy” powinien zamienić na gola. Zapewne sam nie potrafi wytłumaczyć, jak futbolówka nie znalazła drogi do siatki.

Gwoździem do trumny okazał się faul Pawłowskiego na Mielczarku. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na “wapno”. Chwilę później Damian Ślesicki pewnym strzałem podwyższył na 0:2, zamykając losy spotkania. Z optycznej przewagi i kilku obiecujących fragmentów gry Olimpia nie zdołała wyciągnąć żadnych efektów.

- W pierwszej połowie brakowało nam konkretów w ofensywie. Mieliśmy przewagę, ale nie potrafiliśmy zamienić jej na bramki. Nasze strzały były albo zbyt lekkie, albo trafiały prosto w bramkarza. Aby to zmienić, potrzebujemy większej automatyzacji i dynamiki w grze ofensywnej, a także większej pewności w decydujących momentach. To proces, który wymaga czasu - mówił na pomeczowej konferencji trener Damian Jarzembowski, dodając: - W drugiej połowie stworzyliśmy dwie świetne sytuacje, praktycznie do pustej bramki, ale i wtedy piłka minimalnie mijała cel. Nie zgadzam się z opinią, że zagraliśmy słabo, bo słabi byliśmy jedynie w skutecznej finalizacji.

 

Olimpia Elbląg - Warta Sieradz 0:2 (0:0)

0:1 - Owczarek (79. min.), 0:2 - Ślesicki (88. min. - rzut karny)

Olimpia: Manikowski - Winkler, Pek (76’ Misztal), Jarzębski (58; Kondracki), Kordykiewicz, Czapliński (82’ Łaszak), Młynarczyk (58’ Kozera), Semeniv, Kołoczek, Laszczyk (77’ Pawłowski), Wierzba

qba

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Fatalny obraz naszej piłki, brak jakości, szybkości, wszystkiego. Kolejny trener musi się przekonać, ze Kozera na boisku to, jak gra 10 na 11
(2025.08.09)

info

28  
  3
Oj słabiutko, słabiutko. Chłopaki chyba nie mieli siły biegać.
(2025.08.09)

info

30  
  2
Jaka jest liga niżej? Może tam będą wyniki
(2025.08.09)

info

34  
  2
Połowa składu Olimpii nie wyróżniałaby się w 4 lidze!
(2025.08.09)

info

45  
  0
Rozwiązać klub a boisko przeznaczyć pod mieszkaniówkę.
Ksiądz Kaszanka (2025.08.09)

info

25  
  17
cytując klasyka: " patrz jaką ekipę zmontowali... ekipe... (tu niech każdy sam sobie dopowie) ` ricky
(2025.08.09)

info

13  
  3
A ktoś pisał przed. sezonem o tym że Olimpia się wzmacnia, czy ten pan co prowadzi soorto to wie co to znaczy?
Mirek12 (2025.08.09)

info

22  
  2
Przynajmniej Concordia sobie poradziła ze Stomilem.
BiB (2025.08.09)

info

45  
  5
Jak druzyna ma być zaangażowana skoro sam trener Olimpii jest ubrany jakby poszedł do biedronki na zakupy: nawet stroju klubowego nie ubrał - nie utożsamia sie z zespołem. Po ostatnim gwizdku siedzi na ławce i udaje załamanego... powinien iść i mimo wszystko podziękować chłopakom za grę, pogratulować przeciwnikowi a przede wszystkim porozmawiać z drużyną - a ten sobie siedzi i udaje załamanego...
(2025.08.09)
Arteniuk miał racje
(2025.08.09)

info

21  
  2