A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kiedyś mieszkałem pracowałem przez kilka lat w Elblągu. Teraz mieszkam i pracuję 150 km od Elbląga i gdy mi jest za gorąco to jeżdżę nad morze do Stegny, Kątów Rybackich lub do Krynicy Morskiej. W taki gorący dzień wyjeżdżam w drogę wcześnie rano, tam jestem na miejscu ok.10.00 i po 6 godzinach można wracać. Jeśli ja mogę to ludzie z Elbląga tym bardziej. Nie widzę sensu chodzenia na basen. W dzisiejszych czasach prawie każdy kto ma stałą pracę lub własny mały biznes, to ma samochód. Można też z kimś się umówić na zmianę, aby mniej kosztowało paliwo. Z Elbląga do Stegny można dojechać w 20 minut spokojną jazdą.2 godziny pływania i opalania się + jakąś posiłek np. smażona ryba w barze, jakaś kawa czy lody i po 3 godzinach można wracać. Na basenie po godzinie jest już nuda.
To nie zła wiadomość, żeby zrobić na Zawadzie-Zdroju bezpieczny basen bez skoczni
@Budować i nie słuchać elblo - nie zalewaj :)) Tam nie ma być zbiornik z wodą tylko rezerwuar na wode w razie... tfu tfu
Zostaw w spokoju już te kiedyś to było i nie wróci więcej ciesz się tym co mamy teraz a nie tylko narzekasz
DO AUTORA: "Pod sekcją pogody"? Czy w sekcji pogody, weź doprecyzuj te zdanie Panie autorze.
To prawdą że sikają do basenu tak jest na forum
@Dorsz - Po pierwsze nie na tym basenie bo to zjawisko społeczne nie tylko techniczne. Nigdzie poza nim nie zbierają się młodzi ludzie z całego miasta - to było budowanie kapitału społecznego Miasta. Po drugie poza środowiskiem jest tam wszystko dla dzieci od lodów przez hotdogi po piwo bezalkocholowe dla ojców. Tradycja spotkań rodzinnych na trawie i nad wodą wraca do Elbląga - może nie na taką skalę jak w latach 70 tych ale wraca. Nie rozumiesz jak ważny był ten obiekt kiedyś to zobacz jak żyje teraz....
@Pracownik ffff - Zapewne ale system filtrowania poradzi sobie z tym o wiele szybciej niż woda w jeziorze czy nawet w basenie krytym. Na to też ktoś ten obiekt przygotował bo to obiekt dla dzieci a z tymi bywa różnie. Życie.....
Napiszcie ile kawiory przytulą bo w MOSiR już łapy zaciłapa.
Gadacie ciągle o wielkim basenie odkrytym który kiedyś był - tak o niego dbaliście że sanepid go zamkną bo był taki syf. Zrobienie tak dużego basenu było by nie opłacalne w takiej wiosce, pompy do trzymania temperatur konsumują duża prądu. Zawsze możecie kupić działkę obok postawić wielki basen IV RP; )