UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@MJB - Moja Córka też ratuje wszelakie ptactwo, a to gołębie że złamanym skrzydłem, albo łapką, a to jakaś wronę, albo inne ptaki, targa mi to do domu i trzyma albo na balkonie jak jest ciepło albo w piwnicy. jak zimno, dzwoni do straży miejskiej i czeka aż ktoś przyjedzie, i zabierze, zwykle zabierają w ciągu kilku godzin. do tego czasu karmi, daje wodę.. siedzi przy pacjencie.. raz miała gołębia dwa tygodnie... nie chciał odlecieć, przez kilka dni wracał pod klatkę