Radosne święto w cieniu smutnych wydarzeń

32
15.05.2025
Radosne święto w cieniu smutnych wydarzeń
Fot. Anna Dembińska
„Moc pielęgniarek i położnych zmienia świat” – pod takim hasłem świętowano dziś (15 maja) Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki i Krajowy Dzień Położnej, elbląskie obchody zorganizowano w Hotelu Młyn. Tradycyjnie przy tej okazji wręczono wyróżnienia i podziękowania za pracę zawodową i w związku z jubileuszami pracy. Wspominano też o tragediach, które dotknęły środowisko medyczne w Polsce w ostatnim czasie. Zobacz zdjęcia.

​​​​​​- Co roku odbywają się takie spotkania, podczas których są prowadzone bardzo ciekawe wykłady, jest to też okazja, by się spotkać i wymienić doświadczeniami – podkreśla Danuta Stanicka, edukator zdrowia w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Elblągu. Również ona dzisiaj została wyróżniona w związku ze swoją pracą. – Od ponad 30 lat pracuję w zawodzie, od prawie 20 zajmuję się promocją i profilaktyką zdrowia w w szpitalu wojewódzkim, a także mieście i jego okolicach, organizuję akcje profilaktyczne i to sprawia mi ogromną przyjemność. Cieszę się, że mieszkańcy chętnie w tym uczestniczą. To nie jest łatwa praca, ale to był chyba mój wymarzony zawód od dziecka. Lubię być pielęgniarką i zawsze lubiłam pomagać innym. Dlatego w tym zawodzie trwam, dokształcam się, służę pomocą, także młodym pielęgniarkom, które przygotowujemy na uczelni i które wdrażamy już w codzienną pracę zawodową – podkreśla nasza rozmówczyni.

Czego życzy sobie i pozostałym uprawiającym tę profesję?

– Żeby nie brakowało nam empatii i mieli otwarte serca na pacjentów i ich rodziny oraz żebyśmy czerpali satysfakcję z naszego zawodu.

O dzisiejszym spotkaniu porozmawialiśmy też z przewodniczącą Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych.

- 8 i 12 maja to ważne daty w życiu każdej pielęgniarki, 8 maja to urodziny Stanisławy Leszczyńskiej i dlatego wtedy obchodzimy Krajowy Dzień Położnej. 12 maja urodziła się Florencja Nightngale i ku jej czci obchodzimy Dzień Pielęgniarki. W tych dniach spotykamy się, żeby wyróżnić pielęgniarki i położne, docenić ich pracę, pokazać jak wygląda nasz zawód, uczestniczyć w wykładach, które dotyczą naszego środowiska... – wymienia Magdalena Budziszewska.

Jakie wyzwania widzi dla tych profesji nasza rozmówczyni?

– W tym roku nasze święta przypadają w cieniu tragedii, to nie tylko ataki na ratowników, którzy jeżdżą na interwencję, ale w ostatnim czasie zabójstwo lekarza w Krakowie czy brutalne pobicie pielęgniarki w szpitalu w Pruszkowie – przyznaje. - W naszym świecie, w naszej pracy cały czas wchodzą nowe technologie, ciągle musimy poznawać i rozszerzać swoją wiedzę. W tym roku świętujemy pod hasłem „Moc pielęgniarek i położnych zmienia świat”. Zmienia, dlatego my musimy nadążać za tym światem – podkreśla przewodnicząca, wskazując na potrzeby prac nad ustawodawstwem w zakresie dokształcania. - Swoim koleżankom i kolegom życzyłabym dziś przede wszystkim bezpiecznych dyżurów, bez agresji, bez przepychania, bez obaw o to, co się może wydarzyć, żeby pacjenci byli w stosunku do nas życzliwi i żebyśmy my sami potrafili być życzliwi wobec siebie – przyznaje. W tym roku Magdalena Budziszewska obchodzi 35-lecie pracy zawodowej. – Czemu wybrałam ten zawód? Moja sąsiadka była pielęgniarką, bardzo podobało mi się to, co robi, pomagałam jej nawet, gdy pracowała w medycynie pracy. To praca wymagająca i ciężka, często niedoceniana – przyznaje.

Dodaje jednak zaraz, że „w pielęgniarstwie każdy może znaleźć coś dla siebie”.

 

Głos na początku spotkania zabrał m. in. dr n. med. i n. o. zdr. Andrzej Tytuła, który prowadził także jeden z zaplanowanych wykładów.

- Jest moc postępu, moc rozwoju zawodowego pielęgniarek i położnych – stwierdził wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. – W tym roku obchodzimy 100-lecie profesjonalnego pielęgniarstwa, które naprawdę zmienia świat, a kompetencje pielęgniarek i położnych również się zmieniają. Pamiętajmy o tym, że to zawód samodzielny w swoich decyzjach – mówił, podkreślając, że w tej profesji podejmuje się decyzje o procesie pielęgnacji i leczenia pacjenta, a teraz także wypisuje recepty. – Z roku na rok coraz więcej w sprawozdaniach widzimy, że pielęgniarki samodzielnie ordynują receptę – podkreślił.

Mówił też o ustawie o pielęgniarkach i położnych, która według niego wymaga aktualizacji.

– Chcemy urealnić te zmiany, które następują w rozwoju zawodowym pielęgniarek i położnych – mówił.

TB

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Żona pielęgniarka płacze i narzeka od 35 lat ! Pytam po co tam pracuje skoro źle ?
(2025.05.15)

info

9  
  5
Te pielęgniarki ze Szpitala Wojewódzkiego to niech przestaną ludzi czarować. Warczą do pacjentów zamiast mówić i chamsko komentują wszystko, co sobie same na temat pacjenta wmówią. Ale z drugiej strony warto sobie przypomnieć, że nasze miasto w latach 60' pobiło ogólnopolski rekord w ilości spożywanego etanolu w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Ponadto cały nas region od dekad przoduje w rankingach dot. najgorszych wyników edukacyjnych i najwyższej przestępczości. Dlatego każdy rozsądny człowiek, prędzej czy później, zda sobie sprawę z tego, kto te 50letnie kobiety wychował.
Wszędzie pato (2025.05.15)
Serdeczne podziękowania za codzienne trudy i poświęcenia dla Pań pielęgniarek i położnych
💐💐 (2025.05.15)

info

12  
  8
Szkoda, że nie ma już liceum medycznego. Studia medyczne pielęgniarstwo to ściema. Ale pielęgniarki są ok. Aj, bardzo ok. Pozdrawiam wszystkie siostry przede wszystkim te miłosierdzia....
(2025.05.15)

info

15  
  3
Leżałam w szpitalu miesiąc temu. Pielęgniarki w szpitalu rządzą. Są niemiłe i ważniejsze od lekarzy (2 były bardzo miłe, ale tylko wtedy, gdy były same). W grupie nic się nie mówiły. Proszę Panie pielęgniarki o szczyptę życzliwości i empatii. Życzę wszystkim pielęgniarkom wszystkiego najlepszego.
Anna L. (2025.05.15)

info

28  
  2
Średnia wieku pielęgniarek w Polsce to..50plus. ! Jak odejdą Panie na emeryturę, kto będzie przy chorych w szpitalach, czy przychodniach ? Pozdrawiam.
Kiki58 (2025.05.15)
Niektóre osoby pracujące jako pielęgniarki zachowują się jak by to był ich prywatny szpital, pacjęci są traktowani jak intruzi a ich odzywki są karygodne, podkreślę że nie wszystkie
bolt (2025.05.15)

info

23  
  3
Żyjemy w kraju w którym wszystko jest spisione
Spisione czasy (2025.05.15)
@Spisione czasy / Peowce ''rządzą'' a PIS odpowiada za ich nieudolność ?
(2025.05.15)

info

5  
  3
Pielęgniarki nie reprezentują już zawodu zaufania publicznego tylko korporację związkową w ciągłym pogotowiu strajkowym i szantażu, że odejdą od łóżek. Bezustannie żądając podwyżek zapomniały o pacjencie. Mentalnie daleko odeszły od ideałów poświęcenia, pomocy samarytańskiej, bezinteresowności, współczucia i empatii. Z ciągłym grymasem niezadowolenia na twarzy nie mogą dobrze pełnić swojej roli. Resztę dopowiedzieli inni komentujący
(2025.05.15)