A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Elbląg przyśpieszył.... - z roku na rok coraz bardziej i szybciej idzie na dno. No ale kogo to... ważne że departamenty obsadzone fachowcami... takimi PO konkursach nie nie znajomymi tylko PO konkursach - a reszta...
W EPWiK jest co przewalać bo woda POszła w górę prawie o 100%. Mało tego że podnieśli na m3 to jeszcze wymyślone dwa abonamenty wodny + ściekowy co się = 40zl za same abonamenty. Jednym słowem dziadostwo.... jeden z sukcesów prezydenta.
"Jestem przekonany, że zrobiłem wszystko, co mogłem, by spełnić swoje obietnice. " cóż jeśli ktoś żyje tylko własnymi przekonaniami to trochę chyba mało. Pan Redaktor próbował pytaniami skonkretyzować spełnianie obietnic ale nie bardzo się udało.
@Matteoo777 - Oj, nie pośliźnij się....
A ja przestałem czuć się bezpieczny na Szarych Szeregów. Jakimś cudem wprowadzono strefę ograniczenia prędkości do 40 km/h ale jednocześnie zniknął znak zakazu wjazdu pojazdów powyżej 12 ton. No i mamy tego efekty. Czasami sznur ciągników siodłowych z cementem, betonem, zbrojeniem czy innymi gabarytami, którzy chcą się przecisnąć z lub na byłą "fabrykę domów".
idol pana gruszkowskiego
Argumentem na bezpieczeństwo ma byc fakt, że ''juz nastepnego dnia był komendant polcji i straży miejskiej ? Wiemy przecież, że ci tam cudzoziemcy stwierdzili co powiedzieli i sprawa rozeszła sie po kościach bo to przecież nic dziwnego, że chodzą zagadując do dzieci i robiąc im zdjecia. Nie chce się czepiać, ale dla mnie te rządzenie to w dużym stopniu kontynuacja, dużo zapowiedzi, konkretów nie za wiele, większość ''ma być ''. Nawet ten pasaż spacerowy co termin oddania dawno uwalony jest ok, bo prace projektowe dobiegły końca. Nie można odmówic zręczności w odpowiadaniu na pytania dziennikarza który tez jakoś za bardzo nie ciśnie, ale jak długo jeszcze ? A ten port miejski o który bili sie jak o Westerplatte, przecież tam sie nic nie dzieje. Komunikacja, naprawde korekta paru linii musi trwać półtora roku ? Można tak pytac i pytać.
Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia...
Nikt nikomu nie nakazał kandydowac i byc miejskim urzednikiem, jeśli o to chodzi.