UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Mój tata tam pracował. Był ślusarzem. Jeszcze wiele lat po likwidacji Elzamu, podczas wspólnych zakupów, stawał w pewnych miejscach i patrzył gdzieś w dal, jakby ponad tym miejscem. Przez chwilę wyglądał tak młodo. Przeważnie milczał, ale gdy znalazł słowa, to dotyczyły one bardziej zdarzeń i ludzi. Lubił tam wracać. Mimo wszystko. I ja lubię. Z ogromną ciekawością czytam każdy z Pana artykułów o Zamechu. Niech pamięć trwa. :)

Aanka