A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Pań prezyden mógł odpowiedzieć że panie wozne nie mają całego etatu w przedszkolu pracuja na nie pełnych etatach jako woznevi pomoc do dzieci
@Marcin40 - Chciałabym poznać tych chętnych do pracy w szkołach... w mojej są etaty... ale jakoś nikogo chetnego do pracy nie widać, a to przecież "tylko 18 godzin i wakacje". Miłego dnia
ten artykul powinniscie pokazywac maturzysta, nie ma sensu konczyc studiow poza medycyna, reszta: prawo, psychologia, administracja to marnowanie czasu. Zona-studia na UG, dojezdzanie 5 lat i zarabia tyle co sprzataczka-pracownik administracji. Takze sobie dzieciaki podarujcie, albo jak juz totalnie nie macie pomyslu idzcie na przechowalnie do wojska biora jak leci:)
A na kogo bo słaba jakaś cicha ta rekrutacja
Państwowy / samorządowy pracodawca nie jest instytucją powołaną do zaspokajania potrzeb duchowych swoich pracowników. Masz ochotę się pomodlić to świetnie. Nie czynisz tym nikomu krzywdy. Jednak rób to poza godzinami pracy i za własne pieniądze, o ile takich wymaga od ciebie twój kapłan za swoją posługę. Co ciekawe znaczna ich liczba pracuje z nakazem Najwyższego „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mt 10,8). Są to słowa Jezusa, gdy posyłał apostołów do głoszenia Ewangelii...
Zarabiają więcej od nauczycieli.
@GłębokaMyśl - Aha....
4600 to jest wynagrodzenie zasadnicze brutto, Pani woźna ma czasem wyższe niż 4600 wynagrodzenie zasadnicze czasem nawet 5000 do tego Pani woźna ma jeszcze wynagrodzenie stażowe od 5%do 20% od wynagrodzenia zasadniczego zależy ile ma lat pracy dopiero ta całość daje wynagrodzenie brutto.
Więc widać że osoba z niskimi kwalifikacjami zarabia tyle co pracownik administracji szkoły albo pracownik ECUW bądź nawet często tyle co nauczyciel początkujący.
Na tych stanowiskach trzeba mieć znacznie większą wiedzę, kwalifikacje i odpowiedzialność niż pracownicy obsługi więc... skąd to spłaszczenie wynagrodzeń.
Jeśli nauczyciele płaczą, że źle zarabiają to też niech idą do sieciowki pracować i zarobią fortunę.
Tylko już nie będzie ferii wolnych wakacji, dni dyrektorskich. Ustawowy urlop i do roboty.
Biedactwa...