Odwołany dyrektor apeluje do prezydenta

26
29.02.2024
Odwołany dyrektor apeluje do prezydenta
Lech Trawicki zwołał konferencję nad rzeką, przy bulwarze Zygmunta Augusta (fot. Anna Dembińska)
- Podziwiam otoczenie pana prezydenta, że tak śmiałe tezy o kłamaniu, konfabulacji stawia w swoim oświadczeniu. To wszystko, co powiedziałem w wywiadzie (dla portElu – red.) jest do udowodnienia w sądzie – mówi Lech Trawicki, odwołany przez prezydenta Elbląga dyrektor Muzeum Archeologiczno-Historycznego. Zwołał w czwartek konferencję prasową, na której zaapelował do prezydenta o rozmowę, by „dojść do porozumienia”.

Decyzję o odwołaniu dyrektora Lecha Trawickiego prezydent Witold Wróblewski ogłosił we wtorek, 27 lutego. Tydzień wcześniej na portElu ukazał się wywiad z dyrektorem na temat sytuacji w Muzeum i współpracy z władzami miasta i ratuszem, na który biuro prasowe prezydenta zareagowało oświadczeniem.

Dzisiaj (29 lutego) Lech Trawicki zwołał konferencję prasową, na której odniósł się do wydarzeń z ostatnich tygodni.

- O odwołaniu ze stanowiska dyrektora dowiedziałem się z mediów. Nie otrzymałem jeszcze tego pisma pocztą. Od 6 lutego próbowałem dostać się do pana prezydenta, jak również negocjować warunki zwolnienia lub ewentualnego pozostania, bo mam opinie prawne, że to, co podawane jest w mediach (przez służby prasowe prezydenta – red.) niekoniecznie znajdzie potwierdzenie w procesie dowodowym, jeśli do niego dojdzie. Podziwiam otoczenie pana prezydenta, że tak śmiałe tezy o kłamaniu, konfabulacji stawia w swoim oświadczeniu. To wszystko, co powiedziałem w wywiadzie (dla portElu – red.) jest do udowodnienia w sądzie – powiedział Lech Trawicki. – Jeśli ktoś popełnia błąd, a tym było zaufanie do kierownika działu finansowego, czy to jest powód do zwolnienia, jeżeli szkoda została naprawiona, a wszystkie procedury zostały wdrożone? Nie próbowałem ukrywać tych okoliczności, ktoś wykorzystał moje zaufanie i zrobił to, co zrobił - stwierdził odwołany dyrektor, dodając: - Proponuję panu prezydentowi aby się zastanowił, czy w okresie kampanii wyborczej jest sens podejmować takie działania, czy nie warto by jednak siąść, porozmawiać i dojść do porozumienia. Prawdopodobnie ta sytuacja, chcąc nie chcąc, będzie wykorzystana jako temat polityczny, a takim tematem nie jest.

Dyrektor dodał, że nie jest zdziwiony negatywną opinią na swój temat związków zawodowych w muzeum. – Negatywną opinia była też na samym początku zatrudniania mnie i wtedy nikomu nie przeszkadzała. A w tej chwili jest nagle argumentem do zwolnienia – stwierdził.

Lech Trawicki zapowiedział, że jeśli do porozumienia z prezydentem nie dojdzie, będzie walczył w sądzie o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne i przywrócenie do pracy.

- Od początku czułem opór w sprawie powstania działu zabytków techniki wielkogabarytowych, co było w moim programie, który pan prezydent podpisał. Elbląg jest miastem przemysłowym, wszyscy wiedzą o Komnicku, fabrykach Schichaua, rzadko które miasto może się pochwalić takim dziedzictwem. Warto na to postawić. Chciałbym swój program zrealizować do końca – stwierdził Lech Trawicki. Dyrektorem Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu miał być do 2027 roku...

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Lechu warto dodać że pracę związane z powołaniem archiwum społecznego oraz magazynów archelogicznych są bardzo zaawansowane. No i bardzo chciałbym zobaczyć minę magików z UM kiedy powołasz mnie na światka w sprawie Kolperta.
W.owka (2024.02.29)
Ostatnio dużo dzieje się w Elblągu....
100% Elblążanin (2024.02.29)

info

29  
  0
Powodzenia Lechu! Trzymam kciuki
Prawda nas wyzwoli (2024.02.29)

info

55  
  4
Powodzenia Dyrektorze.
(2024.02.29)

info

44  
  4
Najlepszy dyrektor miejskiej instytucji jaki trafił się w Elblągu.
hhhh (2024.02.29)
@hhhh - Zupełnie się zgadzam. Problem jest taki że Prezydent w wypadku naruszenia dyscypliny musi reagować i nagana z wpisem do akt jest moim zdaniem odpowiednia Dymisja pasjonata tworzącego muzeum technicznej przeszłości Elbląga jet ewidentną stratą dla Miasta i trzeba wymyślić taki mechanizm mediacji żeby do takich sytuacji nie dochodziło. Muzeum ma gromadzić eksponaty i je pokazywać i podobnie jak wiele instytucji powinna mieć wydzielonego dyrektora finansowego właśnie po to żeby pasjonaci zajmowali się pasjami a nie kontrolowaniem kasy. Rada Miejska powinna zmienić statut muzeum i kilku innych instytucji rozdzielająć kwestie merytoryczna od administracyjnych.. Ale jak widać takich mądrych mamy radnych....
MariuszLewandowski-Fc (2024.02.29)
do przodu lechu! dziś kolejny proces wygrany przeciw mobbingowi finansowemu! więc warto!
(2024.02.29)

info

33  
  5
rzecznik Rodziewicz, dyrektor Muzeum, dyrektor rehabilitacji, ludzie czy to normalne że prezydent się ciągle z kimś sądzi?
(2024.02.29)

info

44  
  3
@MariuszLewandowski-Fc - Panie Lewandowski, a czyja to wina, że od ponad 20 lat nie jest uzgodniony i zaakceptowany statut muzeum w ministerstwie może pan wie?
Wesoły _Fircyk (2024.02.29)
Facet z pasją, w swojej pracy. Pamiętam, jak musiałem późno w nocy otwierać bramę muzeum, gdy pan dyrektor przyjechal i przywoził cuda techniki, z trudem zdobyte, odzyskane, jako eksponaty do naszego muzeum. Pracował też do późna w nocy. Dzuekinniemu to muzeum " żyło", imprezy, spotkania z ciekawymi ludźmi zlot samochodoe zabytkowych i junaków, to było super. A Wróbel to wszystko zniszczył. Panieechu, murem za Panem, pozwać tego trunkowego zawistnego, q za ciasnej kurteczce, kipiącego z nienawiści do ludzi, " Wielkoego Ptaka " na urzędzie. Sprawa w sadzie z nim będzie Pana wygraną, bo już na pewno będzie przewiduje, w trybie wyborczym lub to po wyborach i zadne prawo nie będzie go chroniło, stanie się zwykłym obywatelem. Zadzierając z Panem, Wróblewski pogrążył się całkowicie wcszambie nienawiści, jakom kipi. Pilnie jwst potezebny Wiciowi, lekarz, ten od głowy..
Stańczyk Elbląski (2024.02.29)

info

39  
  7