A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@N.p. - i w całej UE pis zoorganizował protesty????? moze zacznij ogladac prawdziwe wiadomosci to sie dowiesz ze cała UE strajkuje, bo w szczujni TVN ci nie powiedza deklu.
@stara - "w całej UE pis zoorganizował protesty?" - W całej UE, nie - ale w Polsce tak, mi wystarczy. Natomiast TVN nie oglądam wcale po raz milionowy piszę
Mam tak samo dentystę w nowym dworze i nie dojechalem ja zwykły obywatel nie jestem wam winny rolnicy ale spokojnie karma wróci do was gwarantuję
Historia, jak to Polak, kosztem drugiego Polaka chce sobie poprawić, a partyjny cwaniak korzysta. Teraz niech wkurzeni kierowcy zablokują na wiosnę wjazd na pola rolników. Tak tylko sobie tam zaparkują, a co, też im wolno, na pewno jakiś popierający polityk się znajdzie.
no to teraz w czasie zniw elblazanie powinni im pola zablokowac protestujac przeciwko rzadowi
Brawo rolnicy! To nasze Westerplatte. Tylko wyscie sie ostali na posterunku broniac Polski przed kolchozowa UNIA Garbusiarz cyklista lat 77 PS. Panie Donaldzie, gdzie kasa z KPO ktora Pan obiecal, ze w ciagu 24 godz" zalatwi" w momencie wygranych wyborow
Strajkujący rolnicy, między innymi, walczą o godne zarobki. Zauważyłem, że nigdzie nie podał żaden strajkujący, ile ten zarobek powinien wynosić. Czy ma być wyższy, niż średnia emerytura dającego na ZUS, czy na KRUS i o ile? Czy kwota zarobku rolnika średnio miesięcznie na osobę w rodzinie w wys.4000 zł wystarczy na godne utrzymanie rodziny, plus dopłaty z UE? Czy rolnik strajkujący zna koszty, które ponosi normalny mieszkaniec Polski, bez ulg, jakie przysługują rolnikom? I dlaczego, propagując zdrową żywność, strajkujący rolnicy narzekają na wysokie koszty sztucznych nawozów i innych pestycydów?
@N.p. - A proszę blokować samochodami, akurat na polach jest takie błoto że jak wjedziesz autem to się zapadniesz w błocie :) zapraszam na pole.
@RoomanR - 4000 zł na osobę plus dopłaty pewnie wystarczy. jeśli to będzie dochód do dyspozycji. Normalny mieszkaniec Polski ponosi mniejsze koszty jak rolnik, przecież sam koszt uprawy 1 ha pszenicy to 4500-5500 zł do tego dochodzą też inne koszty w gospodarstwie, typu różne atesty, uprawnienia, przeglądy i ubezpieczenia. Takie małe 15 ha gospodarstwo, aby uprawić 15 ha pszenicy musi na to wydać 70 000-80 000 tys. zł.
Ja też