A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Wszelkie "protesty" czy "spacerki i tańce uliczne" nie mają żadnego sensu, bo są NIESKUTECZNE. Skuteczny do bólu jest natomiastBUNTiBOJKOT, ale do tego trzeba mieć przysłowiowe jaja oraz mieć SOLIDARNOŚĆ, ale taką prawdziwą, a nie oszukańczą. TylkoSAMOZORGANIZOWANIE się rolników w grupy producenkie.
Każdy inny wariant prowadzi do sytuacji, że pośrednicy w handlu produktami rolnymi oraz przemysł spożywczy spijają całą śmietankę, a im pozostaje jedynie pot, łzy oraz gnojowica.
W naszych polskich warunkach zamiast blokad dróg dla zwykłych Polaków blokowanie urzędów i wywiezienie na taczkach ich rzekomych "wybrańców" oraz przede wszystkim blokadę wszelkich firm rolno-spożywczych, które importują i przetwarzają dumpingowane towary żywnościowe z krainy-U, która przecież NIE JEST CZŁONKIEM UNII
Ty inwalido umysłowy. Nie rozumiesz że jak nie ma rolnictwa nie będzie to będziemy zależni od korpo. Oni nie walczą tylko o godny zarobek ale o naszą przyszłość.
15.02.2024 -
Nielegalna kasa dla jednej z partii-widmo Kołodziejczaka? PKW odrzuciła sprawozdanie ugrupowania wiceministra.
Jedna z partii Michała Kołodziejczaka mogła pozyskiwać nielegalne środki finansowe - to wniosek Państwowej Komisji Wyborczej, która odrzuciła sprawozdanie jednego z ugrupowań wiceministra. Tak, miał on więcej niż jedną partię!
"Uzasadnia to zatem przyjęcie domniemania, że w okresie sprawozdawczym partia pozyskiwała cały swój majątek z niedozwolonych źródeł" - to najmocniejsze zdania z przyjętej uchwały Państwowej Komisji Wyborczej na temat Polski Praworządnej.
PKW odrzuciła jej sprawozdanie finansowe za 2022 r. Polska Praworządna to najstarsza z partii Michała Kołodziejczaka, wiceministra rolnictwa z Agrounii. Początkowo partia nazywała się właśnie Agrounia. Została wpisana do rejestru w marcu 2022 r. , a w czerwcu 2023 r. zmieniła nazwę na Polska Praworządna. Wówczas Michała Kołodziejczaka na stanowisku prezesa zastąpił jego kuzyn Piotr Kołodziejczak
@rrrrrr - Różnica jest taka że u lekarza mam wybór czy wezmę, a to wyboru nie mam. Cytując jeden z artukułów: Jak wynika z raportu Europejskiej Agencji ds. Leków, w ciągu dekady kraje Europy Zachodniej ograniczały zużycie antybiotyków u zwierząt, z których następnie powstaje żywność. Spadek pokazują najważniejsze dane: ogólna sprzedaż antybiotyków oraz zużycie ich na kilogram masy zwierząt. Zużycie spada wszędzie, tylko nie nad Wisłą. W 2022 r. w Polsce zużycie antybiotyków na kilogram masy ciała (mg/CPU), czyli najbardziej precyzyjny dowód używania lekarstw, wyniosło u nas astronomiczne 196 mg i wzrosło o 55 proc. wobec poziomu z 2011 r. Tymczasem u największego producenta mięsa w Europie, w Hiszpanii, zużycie wyniosło 127 mg i spadło aż o 65 proc. Holandia startowała z podobnego poziomu zużycia antybiotyków co Polska (113 mg), ale zmniejszyła je o 67 proc. , do 37 mg. Niemcy, poważny producent zwierząt, zmniejszyły stosowanie lekarstw o 64 proc. z poziomu 211 do 70 mg. Czesi już przed dekadą mieli lepsze wyniki od Polski, bo jedynie 83 mg, ale i tak zmniejszyli zużycie niemal o połowę, do 46 mg. Francja, trzeci producent zwierząt w Europie, startowała z wynikiem 114 mg, by zmniejszyć zużycie antybiotyków w chowie zwierząt o 65 proc. , do 38 mg/PCU
Fajnie, znowu półtora godziny do domu w jedną stronę.99 procent osób popierało? Wątpię, a nawet jeśli to zaraz proporcje zaczną się odwracać, bo życie utrudnia to zwykłym mieszkańcą, a osoby które jakikolwiek wpływ na to mogą mieć, siedzą w Warszawce i Brukseli, oglądają wiadomości o strajkach i zagryzają popcorn uśmiechając się przy tym. Dobra decyzja rolnicy, bardzo dobra:)
Jeśli rolnicy w dalszym ciągu będą walczyć o swoje finanse, co akurat rozumiem i nie mam nic przeciwko, ale jeśli dalej będą to robić kosztem szarego człowieka, a nie ludzi którzy przez ostatnie 8 lat do tej sytuacji doprowadzili, to ja proponuję, by zwykły szary człowiek też się zorganizował i w czacie gdy rolnicy będę sprzedawać swoje plony zablokował dojazdy do skupów. Przypominam też co najbardziej nie pasuje rolnikom w tzw. zielonym ładzie. Nie pasują im zaostrzone normy stosowania pestycydów (co spowoduje większe starty w plonach). Całe pieprzenie, że to dla naszego dobra to ściema. Chodzi o to, by dalej mogli pryskać ile wlezie, a my będziemy żreć chemię i to tyle w temacie.
@Jegomość - Jegomość @ Brawo, lepiej już chyba nie da się tego wytłumaczyć, w samo sedno. Problem w tym, że niestety poziom umysłowy dużej grupy naszego społeczeństwa otępionego przez Kk nie pozwoli na zrozumienie tego faktu.
Jestem zdecydowanie przeciwny blokadom. Gdzie byliście drodzy rolnicy jak pis dogadywał się z Unią? Wtedy siedzieliście cicho. A teraz jesteście po prostu zwykłymi zadymiarzami. Nie macie poparcia większości społeczeństwa.
@kek - przeciez ten ciemnogrod pisowski tego nie zrozumie. Mateuszek w ich ocenie to ideal, a pis im tylko dawal, nic nie zabieral :)