A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
na szczescie ciapatych nie mamy tyle co w Berlinie
Jedź do Holandii, policz np. w ciągu godziny ile przejedzie rowerzystów. I policz ilu z nich miało kaski.
Nie kask chroni od wypadków tylko myślenie.
Zjarańcy jadą ostrożnie i powoli.
No w Holandii to akurat rowerzyści z tym myśleniem nie przesadzają, jest ich pełno i wszyscy muszą na nich uważać i przede wszystkim kierowcy nie mają problemu z ich istnieniem tak jak to ma miejsce w Polsce, zresztą polski kietowca w większości niezrównoważony ma problem ze wszystkim.
pewne jest to że miernota pisioska nie potrafi liczyć
@Art :) - Kierowcy w Polsce niestety wykańczają się wzajemnie od dawna i takiej dziczy, chamstwa i nieznajomości przepisów na drogach nie widziałem nigdzie, z naciskiem na to chamstwo szczególnie, nawet po prostych rondach nie potrafią jeździć bez łapy na klaksonie.
Piesi są udręką dla rowerzystów i kierowców, bezmyślnie wchodzą na przejściach i poza nimi, notorycznie przechadzają się po ścieżkach rowerowych, często z pchlarzem na długiej smyczy, jednym słowem dzicz, w naszym kraju każdy dla każdego jest udręką, zero myślenia i zero empatii.
Nigdy nie jeździłem w kasku. Nikt nie będzie mi mówił czy mam jeździć w kasku czy nie. Moje zdrowie moja sprawa.
Jakie to szczęście, że to było przejście i rowerzyści zeszli z siodełek i przeprowadzali rowery. Strach pomyśleć jakie skutki zderzenia byłyby gdyby jechali.
jak, to, dobrze, że. ktoś; wymyślił: znaki - przestankowe? Dzięki. temu, łatwiej, zrozumieć. co: autor; ma, namyśli