UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ewidentnie bramkarka miała "dzień konia" za to obrona i atak dzień słonia i tylko niedopatrzeniu przy rozegraniu na 2 minuty prsed końcem 2 połowy pozwoliły wyjść z twarzą z tego spotkania Matuszczyk złapała jakąś zawieche bo inaczej tego nie widzę. Taktyka leżała pod ławką rezerwowych i cicho łkała słuchając decyzji Monta.

rozMONTowany EKS